Złoty Widok
Dolnośląskie,  Polska

Złoty Widok i Chybotek – atrakcje Szklarskiej Poręby

Bez wątpienia Złoty Widok stał się jedną z najbardziej popularnych atrakcji w Szklarskiej Porębie. Zlokalizowany w niedalekiej odległości od Wodospadu Szklarki z pięknym widokiem na Karkonosze zachwyca turystów złotą panoramą. Szklarska Poręba posiada dwie przepiękne platformy widokowe, ale to Złoty Widok nie ma sobie równych i przyciąga jak magnes nie tylko wczasowiczów, ale i liczne stacje telewizyjne. Z platformy widokowej nadaje się programy śniadaniowe najpopularniejszych polskich stacji. Prezenterów spotkać można bardzo często, a my sami się o tym przekonujemy, ilekroć tam jesteśmy. Jak dotrzeć na Złoty Widok, a przy okazji wyskoczyć na bujający się głaz zwany Chybotkiem? Szybciutko podpowiadamy!

Na Szlaku Walońskim

Będąc na szlaku do Złotego Widoku i Chybotka nie można zapomnieć o Walończykach, mieszkańcach związanych z tym obszarem, którzy byli ludźmi gór i przybyli na te tereny z Europy Zachodniej w poszukiwaniu minerałów oraz kamieni szlachetnych. Osiedlili się w Karkonoszach oraz Górach Izerskich, gdzie minerałów było pod dostatkiem. Bogactwo Gór Olbrzymich sprawiło, że Walończycy przekazali wiele umiejętności miejscowej ludności, w tym umiejętność wytwarzania i obróbki szkła. Walońską stolicą była Stara Wieś Szklarska – część Szklarskiej Poręby Dolnej. To właśnie w tym miejscu powstała ich osada z kaplicą na Orlej Skale, karczmą i lipą sądową.

Walonowie byli tajnym stowarzyszeniem, hermetyczną grupą, bardzo szanowaną w społeczności za niesamowite umiejętności poszukiwania i odkrywania bogactw naturalnych. Z czasem Walonami zaczęto nazywać wszelkich cudzoziemskich Florentyńczyków, Wenecjan i innych Walonów, którzy jako poszukiwacze cennych kamieni przeszukiwali Góry Olbrzymie. Dzięki swoim odkryciom m.in. złóż kwarcu, zapoczątkowali w Górach Izerskich powstanie hut szkła, wskazując hutnikom bogate złoża minerałów kwarcowych.

Walończycy byli ludem romańskim, który przybył w czasie podboju Galii przez Rzymian i pozostali w rejonach zasobnych w bogactwa naturalne, przede wszystkim na terenie obecnej Belgii, Północnej Francji, Zagłębia Saary. Byli specjalistami od wydobycia i obróbki bogactw naturalnych, różnych minerałów i skał, także od eksploatacji srebra, złota rodzimego oraz kamieni szlachetnych. Ich umiejętności były bardzo cenione przez książąt, królów i cesarzy.

Złoty Widok

Złoty Widok jest aktualnie odnowionym punktem widokowym z panoramą na Karkonosze od Śnieżki poprzez Słoneczniki, Długi Grzbiet, Wielki Szyszak, Śnieżne Kotły, Łabski Szczyt po Szrenicę. To miejsce już od średniowiecza chętnie odwiedzali Walończycy, ludzie gór i turyści. Złoty Widok znajduje się niedaleko Wlastimilówki przy niebieskim szlaku w Szklarskiej Porębie Średniej.

Złoty Widok
Złoty Widok
Złoty Widok

Złoty Widok jest skalnym progiem stromo zawieszonym nad doliną Kamiennej. Przy dobrej pogodzie rozpościera się stąd widok na całe Karkonosze. Na platformie zamieszczona jest panorama gór z nazwami wszystkich widocznych szczytów. Złoty Widok jest częścią trzech tematycznych szlaków na terenie Szklarskiej Poręby: Walońskiego, Ducha Gór i Trasy Sztaudyngera. To nasze ulubione miejsce, do którego wracamy kilka razy w trakcie każdego pobytu w Szklarskiej Porębie. Lubimy szczególnie godziny popołudniowe, kiedy Karkonosze oblewają złote promienie słońca, a niebo mieni się w różnorakich kolorach – od żółci, poprzez pomarańcz, czerwień i różowe prześwity na niebie. Z tym miejscem związani będziemy już na zawsze. To właśnie tutaj, w obecności najbliższej rodziny i świadków odmawialiśmy przysięgę małżeńską.

Złoty Widok

Chybotek

Według Walońskich legend Chybotek dający się rozkołysać olbrzymi głaz granitu, zamykał dostęp do ukrytych skarbów. Granitowa grupa skał miała szczególne znaczenie dla poszukiwaczy minerałów i kamieni szlachetnych, ponieważ prawdopodobnie z tego miejsca Walończycy po dokonaniu pewnych obrzędów rozpoczynali swoje wyprawy. Legendy mówią także o tym, że Chybotek blokuje wejście do podziemnej jaskini, w której znajduje się ukryty skarbiec! Historia Chybotka lubi być wiązana z postacią Ducha Gór, posiadacza całych Karkonoszy. Bez wątpienia to miejsce otacza aura tajemniczości i magii.

Głaz daje się lekko rozkołysać, ponieważ wsparty jest na niższych kamieniach tylko w dwóch miejscach. Najwyżej położony głaz ma średnicę ok. 4 metrów. Atrakcją turystyczną jest od XIX wieku, kiedy to w Góry Olbrzymie przybywali podróżnicy z całej Europy.

Jak dostać się na Złoty Widok i Chybotka?

Szlakiem czarnym z parkingu przy Wodospadzie Szklarki

Możliwości jest kilka i wszystko zależy od tego, czy chcesz się wybrać na krótką wędrówkę lub szybki spacer. Dla zmotoryzowanych polecam zacząć wędrówkę od parkingu przy Wodospadzie Szklarki. Wejście na leśną ścieżkę jest bardzo słabo oznakowane, ale można je bez problemu wypatrzeć z parkingu samochodowego. Ścieżka (szlak czarny) jest po drugiej stronie drogi krajowej nr 3 (naprzeciwko parkingu) i pnie się lekko w górę. Większość trasy prowadzi przez gęsty las mieszany, głównie świerkowy z gdzieniegdzie występującym bukiem. Wprawne oko zobaczy bielące się i srebrzące pnie brzozy. Mnie najbardziej zachwycają kwitnące naparstnice w kolorze purpurowym i białym. Trzeba się dobrze rozejrzeć, prawie zawsze gdzieś się ukrywają.

Na szlaku do Chybotka naparstnic jest wyjątkowo dużo. To urokliwe rośliny, choć zarówno kwiaty, jak i liście są silnie trujące. W związku z tym naparstnicę zostawiamy w spokoju, oddalamy się i spacerem idziemy dalej…

Naparstnica biała
Naparstnica biała
Naparstnica biała

Do pierwszego rozwidlenia dochodzi się po ok. 250 metrach, gdzie należy skręcić w lewo. Szlak czarny po prawej stronie prowadzi do Orlej Skały, dawnej huty szkła i na końcu do stacji kolejowej Szklarska Poręba Dolna. Po przejściu kolejnych 200 metrów, które pokonujemy leśną ścieżką, dochodzimy do szlaku niebieskiego. Kierując się w prawo, dojdziemy do Chybotka, natomiast w lewo do Złotego Widoku i grobu Ducha Gór. Trasa nie jest skomplikowana, a pokonanie jej nie zajmie wam wiele czasu. Szlak polecamy na krótką wędrówkę z rodziną, przyjaciółmi czy zwierzakiem. Trasa nie jest wymagająca, ale podejście pod Złoty Widok jest lekko strome, a zimą potrafi być mocno oblodzone. Raczki na buty na pewno się przydadzą.

Szlakiem niebieskim – ze Szklarskiej Poręby Średniej do Dolnej

Na Złoty Widok prowadzi również niebieski szlak, którym dojdziemy również do Chybotka. Trasa jest bardzo przyjemna i idąc od strony Złotego Widoku, schodzimy cały czas w dół. Jeżeli jesteśmy samochodem, to warto go zostawić na parkingu za Wlastimilówką na ul. Jana Matejki (kierujemy się do samego końca ulicy, ponieważ parking znajduje się po prawej stronie tuż przy zejściu na niebieski szlak). Wydaje się, że to najlepsze rozwiązanie dla osób lubiących jedynie krótkie spacery. To alternatywna również dla tych, którzy chcą odwiedzić jedynie Złoty Widok. Do platformy widokowej z parkingu jest zaledwie 250 metrów.

Idąc ze Złotego Widoku w stronę Chybotka, mijamy po prawej stronie Grób Karkonosza. Od tego miejsca do skrzyżowania Pod Chybotkiem, gdzie możemy skręcić w prawo w stronę Wodospadu Szklarki, jest zaledwie 200 metrów. Z Grobu Karkonosza do Chybotka dzieli nas dystans 400 metrów.

Chata Izerska – przystanek na szlaku

Jeżeli mogę Wam coś zaproponować, to polecam przejść się niebieskim szlakiem kawałek dalej w stronę ulicy Tadeusza Kościuszki. Schodząc z szutrowej drogi, gdzie prowadzi szlak niebieski, a wchodząc w ulicę Kościuszki, po lewej stronie znajdziecie polną drogę i znak w kierunku Chaty Izerskiej. To nasze ulubione miejsce i każdy spacer kończymy właśnie tam. Urzeka nas widok na wysoką trawę i olbrzymie łąki, które w sezonie letnim prawie całe pokrywają się żółtym kolorem wrotyczu. W menu Chaty Izerskiej godne uwagi jest jadło walońskie, czyli kluska izerska i zimne piwo walońskie.

Chata Izerska

Kończąc i podsumowując wpis, chcemy zachęcić Was do odwiedzenia wszystkich wspomnianych i polecanych miejsc. Choć jesteśmy zwolennikami długich wędrówek, to prawie zawsze sami korzystamy z uroków tego miejsca i chętnie wybieramy je na popołudniowy spacer. Z pewnością Złoty Widok i Chybotek przypadnie do gustu rodzinom z dziećmi, które zamiast długich marszrut wolą wybrać krótkie odcinki do spokojnego przespacerowania. Szlak nie jest dostosowany dla wózków dziecięcych. Jedynie dwustumetrowy odcinek prowadzący z parkingu za Wlastimilówką do Złotego Widoku spełnia minimalnie warunki do jazdy wózkiem. Planując wycieczkę, należy to wziąć pod uwagę. Najbliższym schroniskiem/restauracją jest Chata Izerska przy ul. Piastowskiej 32.

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!