Złoty Widok
Dolnośląskie,  Góry Izerskie,  Karkonosze,  Polska

Złoty Widok i Chybotek – atrakcje Szklarskiej Poręby – szlak, parkingi, co zobaczyć w okolicy, gdzie zjeść

Bez wątpienia Złoty Widok jest jedną z najbardziej popularnych atrakcji w Szklarskiej Porębie. Zlokalizowany w niedalekiej odległości od Wodospadu Szklarki, z pięknym widokiem na Karkonosze zachwyca turystów tą złotą panoramą. Szklarska Poręba posiada dwie przepiękne platformy widokowe, ale to Złoty Widok nie ma sobie równych i przyciąga jak magnes nie tylko wczasowiczów, ale i liczne stacje telewizyjne. Z platformy widokowej nadaje się programy śniadaniowe najpopularniejszych polskich stacji. Prezenterów spotkać można bardzo często, a my sami się o tym przekonujemy, ilekroć tam jesteśmy. Jak dotrzeć na Złoty Widok, a przy okazji wyskoczyć na bujający się głaz zwany Chybotkiem? Szybciutko podpowiadamy!


  • Na Złoty Widok prowadzą dwa szlaki – niebieski i czarny.
  • Masz trzy możliwości dojścia na Złoty Widok, a każdą z opcji przedstawiamy poniżej.
  • Każda z proponowanych przez nas tras jest różnej długości, a najkrótsza z nich liczy 250 metrów.
  • Proponujemy Wam także trzy miejsca, w których możecie zaparkować samochód. Wszystkie z nich znajdują się blisko szlaków na Złoty Widok.
  • W niedalekiej odległości od Złotego Widoku znajdują się dwa punkty gastronomiczne – zobacz co i gdzie zjeść.
Jak dostać się na Złoty Widok?
Jak dostać się na Złoty Widok?
Jak dostać się na Złoty Widok?
Jak dostać się na Złoty Widok?

Na Szlaku Walońskim

Będąc na szlaku do Złotego Widoku i Chybotka nie można zapomnieć o Walończykach, mieszkańcach związanych z tym obszarem, którzy byli ludźmi gór i przybyli na te tereny z Europy Zachodniej w poszukiwaniu minerałów oraz kamieni szlachetnych. Osiedlili się w Karkonoszach oraz Górach Izerskich, gdzie minerałów było pod dostatkiem. Bogactwo Gór Olbrzymich sprawiło, że Walończycy przekazali wiele umiejętności miejscowej ludności, w tym umiejętność wytwarzania i obróbki szkła. Walońską stolicą była Stara Wieś Szklarska – część Szklarskiej Poręby Dolnej. To właśnie w tym miejscu powstała ich osada z kaplicą na Orlej Skale, karczmą i lipą sądową.

Walonowie byli tajnym stowarzyszeniem, hermetyczną grupą, bardzo szanowaną w społeczności za niesamowite umiejętności poszukiwania i odkrywania bogactw naturalnych. Z czasem Walonami zaczęto nazywać wszelkich cudzoziemskich Florentyńczyków, Wenecjan i innych Walonów, którzy jako poszukiwacze cennych kamieni przeszukiwali Góry Olbrzymie. Dzięki swoim odkryciom m.in. złóż kwarcu, zapoczątkowali w Górach Izerskich powstanie hut szkła, wskazując hutnikom bogate złoża minerałów kwarcowych.

Walończycy byli ludem romańskim, który przybył w czasie podboju Galii przez Rzymian i pozostali w rejonach zasobnych w bogactwa naturalne, przede wszystkim na terenie obecnej Belgii, Północnej Francji, Zagłębia Saary. Byli specjalistami od wydobycia i obróbki bogactw naturalnych, różnych minerałów i skał, także od eksploatacji srebra, złota rodzimego oraz kamieni szlachetnych. Ich umiejętności były bardzo cenione przez książąt, królów i cesarzy.

Złoty Widok

Złoty Widok jest aktualnie odnowionym punktem widokowym z panoramą na Karkonosze od Śnieżki poprzez Słoneczniki, Długi Grzbiet, Wielki Szyszak, Śnieżne Kotły, Łabski Szczyt po Szrenicę. To miejsce już od średniowiecza chętnie odwiedzali Walończycy, ludzie gór i turyści. Złoty Widok znajduje się niedaleko Wlastimilówki przy niebieskim szlaku w Szklarskiej Porębie Średniej.

Złoty Widok
Złoty Widok
Złoty Widok

Złoty Widok jest skalnym progiem stromo zawieszonym nad doliną Kamiennej. Przy dobrej pogodzie rozpościera się stąd widok na całe Karkonosze. Na platformie zamieszczona jest panorama gór z nazwami wszystkich widocznych szczytów. Złoty Widok jest częścią trzech tematycznych szlaków na terenie Szklarskiej Poręby: Walońskiego, Ducha Gór i Trasy Sztaudyngera. To nasze ulubione miejsce, do którego wracamy kilka razy w trakcie każdego pobytu w Szklarskiej Porębie. Lubimy szczególnie godziny popołudniowe, kiedy Karkonosze oblewają złote promienie słońca, a niebo mieni się w różnorakich kolorach – od żółci, poprzez pomarańcz, czerwień i różowe prześwity na niebie. Z tym miejscem związani będziemy już na zawsze. To właśnie tutaj, w obecności najbliższej rodziny i świadków odmawialiśmy przysięgę małżeńską.

Szlak na Złoty Widok

Chybotek

Według Walońskich legend, Chybotek, dający się rozkołysać olbrzymi głaz granitu, zamykał dostęp do ukrytych skarbów. Granitowa grupa skał miała szczególne znaczenie dla poszukiwaczy minerałów i kamieni szlachetnych. Prawdopodobnie z tego miejsca Walończycy po dokonaniu pewnych obrzędów rozpoczynali swoje wyprawy. Legendy mówią także o tym, że Chybotek blokuje wejście do podziemnej jaskini, w której znajduje się ukryty skarbiec! Historia Chybotka lubi być wiązana z postacią Ducha Gór, posiadacza całych Karkonoszy. Bez wątpienia to miejsce otacza aura tajemniczości i magii.

Głaz daje się lekko rozkołysać, ponieważ wsparty jest na niższych kamieniach tylko w dwóch miejscach. Najwyżej położony głaz ma średnicę ok. 4 metrów. Atrakcją turystyczną jest od XIX wieku, kiedy to w Góry Olbrzymie przybywali podróżnicy z całej Europy.

Jak dostać się na Złoty Widok i Chybotka? Proponowane szlaki i miejsca parkingowe.

Poniżej opisy kilku sprawdzonych tras, a także polecenia miejsc parkingowych, przy których możecie bezpiecznie pozostawić swój samochód. Trasy są również przeznaczone dla rodziców z dziećmi, dlatego przeczytajcie kilka cennych wskazówek, które zamieściliśmy poniżej.

Szlak na Złoty Widok.
Okolica ulicy Piastowskiej i Waryńskiego.

Szlakiem czarnym z parkingu przy Wodospadzie Szklarki

Możliwości jest kilka i wszystko zależy od tego, czy chcesz się wybrać na krótką wędrówkę lub szybki spacer. Dla zmotoryzowanych polecam zacząć wędrówkę od parkingu przy Wodospadzie Szklarki. Wejście na leśną ścieżkę jest bardzo słabo oznakowane, ale można je bez problemu wypatrzeć z parkingu samochodowego. Ścieżka (szlak czarny) jest po drugiej stronie drogi krajowej nr 3 (naprzeciwko parkingu) i pnie się lekko w górę. Większość trasy prowadzi przez gęsty las mieszany, głównie świerkowy z gdzieniegdzie występującym bukiem. Wprawne oko zobaczy bielące się i srebrzące pnie brzozy. Mnie najbardziej zachwycają kwitnące naparstnice w kolorze purpurowym i białym. Trzeba się dobrze rozejrzeć, prawie zawsze gdzieś się ukrywają.

Na szlaku do Chybotka naparstnic jest wyjątkowo dużo. To urokliwe rośliny, choć zarówno kwiaty, jak i liście są silnie trujące. W związku z tym naparstnicę zostawiamy w spokoju, oddalamy się i spacerem idziemy dalej…

Do pierwszego rozwidlenia dochodzi się po ok. 250 metrach, gdzie należy skręcić w lewo. Szlak czarny po prawej stronie prowadzi do Orlej Skały, dawnej huty szkła i na końcu do stacji kolejowej Szklarska Poręba Dolna. Po przejściu kolejnych 200 metrów, które pokonujemy leśną ścieżką, dochodzimy do szlaku niebieskiego. Kierując się w prawo, dojdziemy do Chybotka, natomiast w lewo do Złotego Widoku i grobu Ducha Gór. Trasa nie jest skomplikowana, a pokonanie jej nie zajmie wam wiele czasu. Szlak polecamy na krótką wędrówkę z rodziną, przyjaciółmi czy zwierzakiem. Trasa nie jest wymagająca, ale podejście pod Złoty Widok jest lekko strome, a zimą potrafi być mocno oblodzone. Raczki na buty na pewno się przydadzą.


Szlakiem niebieskim – ze Szklarskiej Poręby Średniej do Dolnej

Na Złoty Widok prowadzi również niebieski szlak, którym dojdziemy również do Chybotka. Trasa jest bardzo przyjemna i idąc od strony Złotego Widoku, schodzimy cały czas w dół. Jeżeli jesteśmy samochodem, to warto go zostawić na parkingu za Wlastimilówką na ul. Jana Matejki (kierujemy się do samego końca ulicy, ponieważ parking znajduje się po prawej stronie tuż przy zejściu na niebieski szlak). Wydaje się, że to najlepsze rozwiązanie dla osób lubiących jedynie krótkie spacery. To alternatywna również dla tych, którzy chcą odwiedzić jedynie Złoty Widok. Do platformy widokowej z parkingu jest zaledwie 250 metrów.

Idąc ze Złotego Widoku w stronę Chybotka, mijamy po prawej stronie Grób Karkonosza. Od tego miejsca do skrzyżowania Pod Chybotkiem, gdzie możemy skręcić w prawo w stronę Wodospadu Szklarki, jest zaledwie 200 metrów. Z Grobu Karkonosza do Chybotka dzieli nas dystans 400 metrów.


Szlakiem niebieskim – ze Szklarskiej Poręby Dolnej do Średniej

Wejście na szlak niebieski rozpoczyna się przy ul. Piastowskiej w Szklarskiej Porębie Dolnej. Tuż obok kościoła pw. Matki Boskiej Różańcowej znajduje się parking, na którym można zostawić samochód. Szlak prowadzący na Złoty Widok rozpoczyna się za kościołem. Należy skręcić w ulicę Tadeusza Kościuszki, która pnie się lekko w górę. Droga asfaltowa kończy się tuż przy skręcie w ul. Orla Skała, dlatego dalej należy kierować się drogą szutrową. Wejście na nią znajduje się po prawej stronie. To tutaj postawiony jest również znak kierujący w stronę Złotego Widoku i Chybotka. Droga biegnie pomiędzy łąkami, stopniowo wkraczając w las. Od ulicy Kościuszki do Chybotka jest zaledwie 600 metrów.

Na wysokości Chybotka znajduje się rozwidlenie – szlak prowadzący w dół po lewej stronie prowadzi do Wodospadu Szklarki, natomiast szlak prowadzący na wprost pod górę prowadzi do Złotego Widoku. Będąc już blisko Złotego Widoku, znajdziemy po lewej stronie Grób Karkonosza, Liczyrzepy z napisem Rübezahl. Za Grobem Karkonosza po lewej stronie znajduje się wydeptana ścieżka, w którą należy skręcić. To właśnie na jej końcu znajduje się platforma widokowa na Złotym Widoku.

Szlak na Złoty Widok
Grób Karkonosza.
Szlak na Złoty Widok
Szlak na Złoty Widok

Chata Izerska – przystanek na szlaku

Jeżeli mogę Wam coś zaproponować, to polecam przejść się niebieskim szlakiem kawałek dalej w stronę ulicy Tadeusza Kościuszki. Schodząc z szutrowej drogi, gdzie prowadzi szlak niebieski, a wchodząc w ulicę Kościuszki, po lewej stronie znajdziecie polną drogę i znak w kierunku Chaty Izerskiej. To nasze ulubione miejsce i każdy spacer kończymy właśnie tam. Urzeka nas widok na wysoką trawę i olbrzymie łąki, które w sezonie letnim prawie całe pokrywają się żółtym kolorem wrotyczu. W menu Chaty Izerskiej godne uwagi jest jadło walońskie, czyli kluska izerska i zimne piwo walońskie.

Kluska Izerska w Chacie Izerskiej.
Kluska izerska – faszerowana wołowiną podawana z surówką, na którą Chata Izerska posiada certyfikat Marki Lokalnej.
Chata Izerska
Chata Izerska
Chata Izerska

Do Chaty Izerskiej prowadzi ścieżka przez łąki. Należy zejść ze szlaku niebieskiego przy ul. Tadeusza Kościuszki i skręcić w okoliczne łąki. Dla nas Chata Izerska jest przystankiem obowiązkowym w trakcie każdego pobytu w Szklarskiej Porębie. Chętnie odwiedzamy tam naszych przyjaciół, którzy są właścicielami tego miejsca. Serdecznie Wam polecamy zajrzeć do Chaty, chociażby na czeskie lane piwo, które po wędrówce ze Złotego Widoku przyda się każdemu.

Chata Izerska to budynek gruntownie przebudowany ze starej 100-letniej stodoły, ale starannie wkomponowany w górski krajobraz. Nawiązuje do XIX – wiecznej architektury regionu Karkonoszy i Gór Izerskich. Z tarasów przy budynku rozciąga się piękny widok na góry i Kotlinę Jeleniogórską. Trzymanie w ręku kufla z zimnym piwem i zajadanie się kluską izerską to jedna z największych przyjemności w trakcie naszych pobytów tutaj.

Bistro za płotem – przystanek poza szlakiem

W niedalekiej odległości od niebieskiego szlaku, wjeżdżając z ulicy Piastowskiej do ulicy Waryńskiego, znajduje się maleńkie Bistro za płotem. Zjecie tutaj pyszne ciasto, napijecie się latem lemoniady i piwa z lokalnego browaru, a także skosztujecie ciepłych gofrów z bitą śmietaną i owocami. To miejsce szczególne upodobali sobie turyści z okolicznych apartamentów. Jeżeli szukacie noclegów w tej okolicy, to zapraszamy Was do Apartamentu U Nas w Sudetach.

Szlak na Złoty Widok

Kończąc i podsumowując wpis, chcemy zachęcić Was do odwiedzenia wszystkich wspomnianych i polecanych miejsc. Choć jesteśmy zwolennikami długich wędrówek, to prawie zawsze sami korzystamy z uroków tego miejsca i chętnie wybieramy je na popołudniowy spacer. Złoty Widok i Chybotek przypadnie do gustu rodzinom z dziećmi, które zamiast długich marszrut wolą wybrać krótkie odcinki do spokojnego przespacerowania. Szlak nie jest dostosowany dla wózków dziecięcych. Jedynie dwustumetrowy odcinek prowadzący z parkingu za Wlastimilówką do Złotego Widoku spełnia minimalnie warunki do jazdy wózkiem. Planując wycieczkę, należy to wziąć pod uwagę. Najbliższym schroniskiem/restauracją jest Chata Izerska przy ul. Piastowskiej 32.

Chata Izerska

Nie bez znaczenia – jaki ma wpływ platforma na lokalną przyrodę?

Na Złoty Widok wędrujemy już od kilku lat i od kilku lat obserwujemy zmiany, jakie postępują wokół tego miejsca. Niegdyś Złoty Widok charakteryzował się tylko i wyłącznie naturalnym skalnym progiem, który znacząco wychodził z lasu, skąd można było robić wspaniałe zdjęcia na Karkonosze. To zmieniło się w 2020 roku kiedy powstała duża platforma widokowa na skalnym progu, oraz szereg zagospodarowań wokół tego miejsca. Jestem zwolennikiem świadomego planowania działań i bardzo lubię, kiedy wprowadzane zmiany uwzględniają plany ochrony przyrody i w minimalnym stopniu ingerują w lokalny koloryt miejsca, a tutaj udało się to połowicznie.

Należy pamiętać, że każde nowe inwestycje w turystykę lokalną przyczyniają się do zwiększenia ruchu turystycznego w tym miejscu. Taki mają cel, więc nie ma się co dziwić, że Złoty Widok przyciąga obecnie znacznie większą liczbę turystów niż do tej pory. W sezonie bywa i tak, że platforma jest zatłoczona i nie można zrobić zdjęcia. Turystyka jest jedną z największych gałęzi gospodarki, stała się też wyznacznikiem nowoczesności, a nawet miernikiem poziomu naszego życia. Turystyka jako globalne zjawisko społeczne ma silne oddziaływanie na środowisko i jest olbrzymim źródłem antropopresji.

Na grupach facebookowych, kiedy polecane są atrakcje Szklarskiej Poręby, jedną z najczęściej wymienianych jest właśnie Złoty Widok. Nie ma się co dziwić, bo o każdej porze roku jest tutaj przepięknie, a amatorów porannej i popołudniowej fotografii wschodów i zachodów nie brakuje.

Szlak na Złoty Widok

Jak takie miejsca wpływają na przyrodę?

Wszelkie procesy mające wpływ na przeobrażenie przestrzenne miejsc takich jak to, skutkują przeobrażeniem krajobrazu kulturowego oraz mogą wpływać na lokalną tożsamość regionów. Mam tylko nadzieję, że za jakiś czas ktoś nie wpadnie na pomysł postawienia tutaj kilku budek z pamiątkami sprowadzanymi z Azji.

Wracając do platformy, przede wszystkim należy zacząć od wpływu inwestycji na dane miejsce. Platforma nie powstała sama z siebie, tylko zbudowali ją ludzie i maszyny. Przy budowie inwestycji na Złotym Widoku należało częściowo pozbyć się drzew, które uniemożliwiały wjazd maszyn. W niektórych miejscach ścieżka została poszerzona, co także miało wpływ na runo leśne, korzenie wystających drzew, krzewy i mniejsze organizmy rosnące wokół pierwszego traktu. Antropopresja w tym miejscu ma wpływ zarówno bezpośredni jak i pośredni, a nie wszystkie zmiany mogą być zauważalne gołym okiem.

Bezpośredni wpływ i dokonane zmiany to wcześniej wspomniana wycinka drzew i krzewów, poszerzenie ścieżek, zniszczenie runa leśnego, częściowe zniszczenie korzeni drzew (co ma wpływ na ich żywotność), rozdeptanie roślinności, hałas, wydeptanie ścieżek i oczywiście wprowadzenie wielkogabarytowej inwestycji w naturalny krajobraz górski. Wpływ pośredni, który ujawnia się z czasem, to między innymi wzrost procesów erozyjnych, zmniejszenie prawdopodobieństwa lęgu niektórych gatunków ptaków czy przeniesienie się większych gatunków zwierząt w bardziej spokojne enklawy lasu. Współwystępowanie niektórych czynników może nie tylko uruchamiać procesy, ale także je potęgować.

Poniżej zdjęcie zrobione przed powstaniem platformy na Złotym Widoku.

Szlak na Złoty Widok

Zdjęcia zrobione po powstaniu platformy na Złotym Widoku.

Szlak na Złoty Widok
Szlak na Złoty Widok

Antropopresja w górskim krajobrazie

Górski krajobraz w celu budowy inwestycji zostaje coraz częściej zawłaszczany i zmienia naturalną estetykę górskiej przestrzeni. Niektórym może się to podobać, innym z kolei nie i jak najbardziej każdy ma prawo do własnego zdania, jednak nie można zapomnieć o wpływie człowieka na pierwotny charakter tego miejsca.

Obszary górskie na antropopresję są narażone przez cały czas, ponieważ turystyka w tych rejonach odbywa się o każdej porze roku, a wpływ pogody na przemieszczanie się ludzi ma o wiele mniejsze znaczenie, niż w przypadku turystyki nadmorskiej. Ruch turystyczny w takich miejscach odbywa się więc nieprzerwanie. Pamiętajmy, że turystyka i jej nieprzerwany rozwój ma zawsze wpływ na lokalne społeczności jak i środowisko przyrodnicze. Nasze przemieszczanie zawsze zostawia po sobie ślad, a tylko od nas zależy, jak duży będzie ten wpływ na wszystkie wymienione wcześniej aspekty.

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!