Norwegia,  Nowy post

Nusfjord – tradycyjna wioska rybacka na Lofotach

Wyobraź sobie, że są miasteczka tak piękne, że trzeba najpierw zapłacić, zanim się je zobaczy. Cóż to za miejsce? Nusfjord! Wioska rybacka okrzyknięta perełką Lofotów, z tradycyjną i dobrze zachowaną zabudową. Uwaga, uwaga, przenosimy się w czasie do początku XX wieku…


Nusfjord to spokojna wioska rybacka na Lofotach, w północnej części Norwegii, jest jedną z najstarszych i najlepiej zachowanych norweskich osad rybackich, o długiej tradycji Lofotfiske oraz sezonowego poławiania dorszy.

50 uroczych domków rybackich jest celem tysięcy turystów każdego roku. Tutaj zobaczysz autentyczne Lofoty i poznasz historię sztokfisza.

Co zobaczyć w Nusfjord?

Ten idylliczny klejnot jest pełen historii i wspaniałych rybackich zabudowań. Żywe muzeum – bo tak mówi się o Nusfjord – to między innymi stara elektrownia, 4 domy rybackie, tartak, kuźnia, fabryka oleju z wątroby dorsza, kilka przystani rybackich wraz z zabudowaniami, sklep będący żywym muzeum (sklep pochodzi z 1907 roku i wciąż ma zabytkowe wnętrze), restauracja z panoramicznym widokiem na fiordy i …. tysiące mew 😊

Nusjord niegdyś było najważniejszą wioską rybacką na Lofotach. Nowe formy połowu dorsza, jak i silnie rozwijający się przemysł z tym związany spowodowały, że Nusfjord straciło na znaczeniu.

Miejscowość znajduje się w bardzo malowniczej okolicy. Sam dojazd jest już ciekawym doświadczeniem, a będąc na terenie wioski, zorientujecie się, że jesteście otoczeni przez olbrzymią ścianę gór archipelagu Lofotów. Idyllicznie i dramaturgicznie – to wszystko dzięki nagim i ostrym skałom tego miejsca.

Osada pochodzi z końca XIX i początku XX wieku, dzięki starej i tradycyjnej zabudowie zachowała swój rybacki charakter.

Byłam oszołomiona stanem budynków – zadbane, jakby świeżo odmalowane, z elementami, które kojarzą się z morzem i rybołówstwem. Krótki spacer pozwoli Wam zobaczyć z bliska, jak żyli rybacy. Nie brakuje suszących się ryb, głów morskich potworów, które notabene niemiłosiernie śmierdzą. Chcesz się przekonać? Powąchaj!

W Nusfjord znajdziecie mnóstwo mew! Są absolutnie wszędzie i chętnie pozują do zdjęć. Wzdłuż wybrzeża domki rorbur są przeznaczone dla turystów. Można je wynająć i zamieszkać w jednym z najpiękniejszych miejsc na Lofotach! This is Nusfjord!

Dojazd do Nusfjord

Nusfjord znajduje się na wyspie Flakstadoya, aby dojechać do miasteczka, należy kierować się w stronę Flakstad drogą E10. Jadąc z Moskenes jest to pierwsza asfaltowa droga w prawo za Flakstad, będzie oznaczona znakiem z kolorowymi domkami w Nusfjord. Po drodze do Nusfjord będziecie mijać jezioro Storvatnet.

Jak dojechać na Lofoty podpowie ci post z praktycznymi wskazówkami. 

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!