Cinque Terre – „Pięć Krain” – zwiedzanie i praktyczne porady

Cinque Terre czyli w dosłownym tłumaczeniu Pięć Ziem, chociaż region ten określa się mianem Pięciu Krain rozciągających się pomiędzy kurortem Levanto a głównym portem La Spezia na wybrzeżu Riviera di Levante. Nazwa Cinque Terre pochodzi od pięciu maleńkich miejscowości wciśniętych w skaliste i strome wybrzeże wschodnie. Cinque Terre czyli Monterosso, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore zapierają dech w piersiach odwiedzających to miejsce. Nadmorskie krajobrazy, przepiękna roślinność i wyjątkowo kolorowa architektura corocznie przyciąga setki turystów. Zapraszam Was na wspólną podróż po Cinque Terre, w której dowiecie się o najważniejszych atrakcjach i zobaczycie najpiękniejsze zakątki tego regionu.


O istnieniu Cinque Terre wiedziałyśmy z mamą już dawno temu, za każdym razem nie było nam po drodze lub spełnialiśmy inne podróżnicze marzenia takie jak Kirgistan, Gruzja czy malownicza Grecja z wysepkami na Cykladach, o których już wielokrotnie pisałam.

W 1999 roku będąc w Ligurii planowaliśmy zobaczyć Riviera di Levante, ale ze względu na brak konkretnych informacji, kłopotliwy dojazd i zaparkowanie samochodu wydawał nam się problemem nie do przeskoczenia. Odstąpiliśmy od pomysłu odwiedzenia Cinque Terre na rzecz Monaco…

Po 19 latach marzenie udaje się spełnić. Cinque Terre zostało w tym czasie wpisane na światową listę dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO oraz utworzono obszar chroniony Parco Nazionalle delle Cinque Terre.

Przewodniki piszą, że miejscowości utraciły swój charakter w skutek ściągających tu licznie turystów, że na każdym kroku widać sklepiki z pamiątkami i kiepskiej jakości restauracje. Nie mogę się z tym zgodzić do końca, bo wszystko zależy od pory roku w jakiej postanawiamy zwiedzić to przepiękne miejsce. Restauracje wcale nie są kiepskie, wiele z nich jest autentycznych i typowo włoskich, gdzie w kuchni widać krzątających się kucharzy gotujących z pasją i ze smakiem.

Dlaczego zatem powinniście pojechać do Cinque Terre?
Co to miejsce ma Wam do zaoferowania?

Vernazza – widok z trasy prowadzącej z Monterosso al Mare

Jak dojechać?

Niestety dojazd do Cinque Terre nie należy do najprostszych. Jednak jeśli nie są Ci straszne trudy podróży to z Polski masz sporo możliwości dotarcia do wybrzeża wschodniego (Riviera di Levante) z pomocą kilku środków transportu.

Najważniejszą częścią podróży jest zakup biletu na samolot, którym pokonasz większość trasy. Ja wykorzystałam linie Ryanair i zakupiłam bilety na trasie Modlin-Bergamo, ale do Cinque można dostać się także z lotniska w Pizie czy Florencji. Lata tam wiele linii lotniczych, między innymi Wizz Air i wspomniany wcześniej Ryanair, które wydają się najrozsądniejszym wyborem ze względu na cenę biletów. Kolejna część podróży, tym razem dłuższa i bardziej czasochłonna to pociąg na trasie (w moim przypadku) Bergamo-Mediolan Centrale – Monterosso. Bilety można zakupić internetowo na stronie Trenitalii.

Na trasie Mediolan – La Spezia kursuje pociąg pospieszny, który po drodze zatrzymuje się w pierwszej miejscowości regionu Cinque Terre (Monterosso), gdzie należy wysiąść i później przemieszczać się pociągiem regionalnym (od Levanto do La Spezia) zatrzymującym się na każdej stacji wybrzeża. Trasa wiedzie tunelami, od czasu do czasu wyłaniają się kawałki lazurowego morza.

Podróżując po miejscowościach Cinque Terre można wykupić kartę o tej samej nazwie, która upoważnia do korzystania z nieograniczonej liczby przejazdów pomiędzy miejscowościami. Bilet na pojedyncze odcinki trasy (75 minutowy) to koszt 4 euro za osobę.

Inną opcją, niestety niewypróbowaną jest korzystanie ze statków pływających pomiędzy miejscowościami. Kursują one przez całe lato, od 5 do 8 razy dziennie. Nie zatrzymują się w Cornigli, która nie ma przystani morskiej.

Świetną możliwością jest korzystanie z pieszych tras, które przebiegają przez poszczególne miejscowości. O pieszych wędrówkach możecie przeczytać więcej kilka akapitów niżej.

Nie poleca się korzystania z samochodu i motocyklu na terenie Cinque Terre. Drogi do miasteczek są strome i wąskie, dużym problemem są parkingi, które potrafią być okrutnie drogie, a jeśli twoje umiejętności manewrowania nie są na poziomie mistrzowskiej jazdy Włochów, to nawet nie próbuj się tam wybierać swoim samochodem. Auto warto zostawić na parkingu w Levanto lub La Spezia.

Manarola

Zwiedzanie Cinque Terre

Zwiedzanie Pięciu Krain można rozpocząć od różnych punktów, najbardziej  logiczne wydaje się zwiedzanie od miejscowości skrajnych – Monterosso lub Riomaggiore, lecz nie jest to konieczne, można realizować swój własny plan, bardziej lub mniej rozciągnięty w czasie, który zależy tylko od ilości dni jakie tam spędzicie. My miałyśmy zaledwie 1,5 dnia, tyle wystarczy w zupełności jeśli nie planujesz zwiedzania połączonego z pieszymi wędrówkami pomiędzy miejscowościami.

Wskazówka: 
Zanim odwiedzisz Cinque Terre przejrzyj aktualną stronę Parku: http://www.cinqueterre.eu.com/en/

Monterosso al mare

Miejscowość kryje się w zatoce od wschodniej strony cypla Punta Mesco, jest miejscowością największą i najliczniejszą. Mieszka tutaj 1800 mieszkańców. Patrząc na zachód od starej części miasteczka możecie zobaczyć rozwinięty kurort Fegina – w sezonie równo poukładane leżaczki, parasolki i kolorowe bary.

Wychodząc ze stacji kolejowej należy przejść przez przejście zlokalizowane pod peronem. Od razu naszym oczom ukarze się morze i promenada z kwitnącymi w maju na fioletowo tamaryszkami.

Na wzgórzu nad miastem góruje Convento dei Cappucini, w centrum miasteczka stoi kościółek ozdobiony zielonymi pasami San Giovanni Battista pochodzący z XIII wieku. Jest idealnie wpasowany w resztę miasta, na pierwszy rzut oka nawet nie przypomina świątyni.

Zaraz przy wejściu do starego miasta, po lewej stronie możecie kupić bardzo popularne rożki z owocami morza, frytkami, smażonymi ziemniaczkami. To nie jedynie miejsce w Cinque Terre gdzie znajdziecie takie frykasy, jest ich więcej w kolejnych odwiedzanych miejscowościach.

Biuro turystyczne znajduje się na stacji kolejowej, tam możecie dostać darmową mapkę, a także uzyskacie najważniejsze informacje dotyczące poszczególnych miejsc.

Vernazza

Do Vernazzy prowadzi trudny szlak pieszy, rozpoczynający się w miejscowości Monterosso. Idąc ze stacji w Monterosso należy kierować się w lewo, w stronę stromo wspinającego się szlaku oznaczonego na czerwono. Szlak nie należy do łatwych, trzeba zaopatrzyć się w dobre buty trzymające mocno stopę, najlepiej zabudowane z przodu aby nie obtłuc paluszków 😉 Ja wybrałam sandały marki Keen – okazały się fantastycznym wyborem.

Vernazza położona jest na kolejnym cyplu na wschód od Monterosso, jest najpiękniejszą miejscowością Cinque Terre. Znajdziecie wiele informacji, że może nie warto tam pojechać, że nie jest tak atrakcyjna jak pozostałe… I to jest totalnie niesprawiedliwa informacja, bo Vernazza jest przepięknie położona. Aby się o tym przekonać warto wybrać wcześniej wspomniany szlak opisany kilka akapitów niżej.

Cechą charakterystyczną jest architektura i zabudowania miasteczka. Uliczki są wąskie, domy bardzo wysokie sięgające 3-4 piętra, wspinają się stopniowo aż do zabytkowej wieży. Nad miastem góruje średniowieczny bastion i wspomniana wieża strażnicza, pochodzące z czasów, kiedy mieszkańcy miasteczka zostali ukarani przez Genueńczyków za piractwo. Genueńczycy zburzyli ich zamek i postawili swój bastion.

Ciekawym miejscem jest kościółek Santa Margherita di Antiochia położony na klifie, zaraz nad morzem. Wybudowany w stylu gotyckim, cały z kamienia, z ośmiokątną dzwonnicą robi wrażenie na odwiedzających, bo żaden inny kościół nie jest tak wyjątkowy jak ten. Dlaczego? W środku jest bardzo ciemno, mroczno ze względu na ciemny kolor skał z jakich został zbudowany, a do tego nie posiada witraży! Wnęki okienne są przeszklone, widać z nich port, zabudowę miasta i pływające łódeczki. Kościółek jest naprawdę wyjątkowy, na pewno będziecie zaskoczeni nietypowymi oknami, które pozwalają obserwować życie mieszkańców w trakcie odbywających się w środku mszy 😉

Vernazza – widok na kościół i ośmiokątną wieżę

Corniglia

W tej miejscowości niestety nie byłyśmy, jednak myślę, że warto tam pojechać bo jest najmniejszą i najbardziej ustronną miejscowością, położoną na wysokim 90 metrowym klifie. Do nabrzeża i stacji kolejowej należy dojść po stromych schodach. Główną atrakcją jest kościółek gotycki San Pietro i kolorowe, ukwiecone placyki.

Manarola

Domki w pastelowych kolorach wciśnięte są w ciemne zbocze skalistego przylądka. Tutaj możecie podziwiać wioskę z różnych perspektyw, ponieważ na przeciwległy przylądek prowadzi trasa spacerowa, wybetonowana, a na stromych klifach możecie podziwiać kolorowe kwiaty, opuncje, suchorośla i agawy.

Kościółek San Lorenzo z XIV wieku ma przepiękne okno rozetowe – warto się tam wybrać!

Wzdłuż głównego deptaku w mieście zlokalizowane są małe restauracyjki i kafejki, sklepiki z pamiątkami i obecne na każdym kroku cytryny. Tutaj możecie zakupić cytrynowe mydełka, cytrynowe cukierki i ceramikę ozdobioną oczywiście cytrynami.

Główny deptak w miejscowości Manarola
Manarola – widok na zabudowane wybrzeże

Riomaggiore

Riomaggiore położone jest na wschodnim krańcu Cinque Terre. Jej dobre połączenie z innymi miasteczkami w okolicy sprawia, że jest miejscowością najbardziej zatłoczoną. Mała zatoczka, w której domki wspinają się po stromych ścianach klifów, gdzie kontrastujące kolory romantycznie wyglądają na tle ciemnych skał, może zauroczyć każdego turystę.

U brzegu morza stoją niebieskie łódki ciasno wciśnięte w każdą wolną przestrzeń portu, kilka z nich zacumowanych jest na wodzie, blisko wybetonowanego nabrzeża.

Z Riomaggiore prowadzi słynna 20 minutowa trasa do Manaroli – Via dell’ Amore, czyli Ścieżka Zakochanych o długości zaledwie 1 km. Ścieżka ta wiedzie nad brzegiem morza, po stromym klifie pośród rosnących drzew cytrynowych. Wiosną jest szczególnie urokliwa ze względu na rosnące kwiaty i wijące się pnącza, latem kiedy słońce wypala większość ziemi, traw i kwiatów jest o wiele mniej przyjemnie. Dlatego warto zawitać tam w maju lub na początku czerwca.

W Riomaggiore dobrze jest się zgubić – małe wąskie uliczki, kręte i momentami strome, doprowadzą Was w ciekawe zakątki miasta. Wspinając się w górę dojdziecie do punktu widokowego z niskim murem z cegły, gdzie kawałek dalej schodzi w dół po stromej skarpie. Zajrzyjcie tam!

Riomaggiore – widok z ostrego klifu
Główny deptak w Riomaggiore
Kolorowe murale w Riomaggiore
Kolorowe domki w Riomaggiore

Ścieżka z Monterosso do Vernazzy

Na obszarze Cinque Terre znajduje się mnóstwo bardzo malowniczych tras spacerowych. My wybrałyśmy ścieżkę czerwoną – Sentiero Rosso, która jest bezpłatna i prowadzi z Monterosso do Vernazzy. Na trasę należy się dobrze przygotować, zabrać butelkę wody, nakrycie głowy i wygodne buty, ponieważ szlak jest trudny, z dużą ilością podejść, schodków, skał i skalistych ścieżek.

Ten szlak należy do najtrudniejszych, bo trasa z Vernazzy do Monterosso to 3 km trudnej wspinaczki. Widoki jednak wynagradzają trud i pot spływający ciurkiem po plecach. Polecamy ten szlak wszystkim miłośnikom przyrody – tysiące kwiatków, kwiatuszków, roślinek znanych i mniej znanych, ziół a także …. mniej więcej po środku trasy stoi maleńka budka, w której można zakupić kieliszek świeżego limoncello 🙂 Na zdrowie! I można iść dalej…

Droga z Monterosso do Vernazza

Via dell’ Amore

Najsłynniejsza Ścieżka Zakochanych ma swoją historię rozpoczynającą się na początku XX wieku, w trakcie modernizacji trasy kolejowej pomiędzy Genuą a La Spezią. Ścieżka była potrzebna dla robotników, którzy przemieszczali się pomiędzy Riomaggiore a Manarolą w czasie budowy tunelu łączącego dwie miejscowości. Legenda mówi, że ścieżka stała się miejscem spotkań kochanków z dwóch miasteczek. Jest miejscem odwiedzin wszystkich turystów i głównym celem przyjazdu zakochanych par.

Kilka lat temu w trakcie powodzi osunęła się część materiału skalnego co spowodowało, że ścieżka została zabrana przez wodę zmieszaną ze sporą ilością ziemi i skał. Jest całkowicie zamknięta i poddana renowacji, do dnia dzisiejszego nie została otwarta… Z Riomaggiore dostępny jest tylko skromny kawałek tej słynnej trasy, nie można w pełni nacieszyć się widokami jedynie lekko „skosztować” spaceru w stronę Manaroli. Za skromny kawałek zakochani muszą zapłacić, bilet należy pokazać na początku i na końcu ścieżki. Kupując Cinque Terre Card nie musicie płacić dodatkowo za bilet wstępu na Via dell’ Amore.

Gdzie zjeść?

W małej uliczce Via M. Carattino w Vernazza (należy skręcić zaraz za apteką w lewo, idąc od dworca kolejowego) znajduje się Trattoria Da Piva, w której jadłam przepyszny makaron z pesto i ravioli z sosem orzechowym. Niestety w internecie ma więcej negatywnych opinii niż pozytywnych, jednak makarony mogę Wam polecić z ręką na sercu. Były przepyszne!

Wino Cinque Terre

Od wieków miejscowości położone na obszarze Cinque Terre zajmowały się głównie rybołówstwem. W skutek zmian i urozmaicenia działalności zaczęto uprawiać winorośl. Aktualnie Cinque Terre to jedno z najlepszych liguryjskich win białych, jest winem bardzo słodkim, deserowym i niestety bardzo drogim. Jednak, żeby przekonać się, czy aby na pewno jest dobre, warto zamówić lampkę w restauracji położonej blisko portu i delektować się każdym łykiem, maczając w nim suche kawałki biscotti.