Nowy post,  Polska

Sopockie Szlaki Spacerowe – pomysł na wędrowny weekend!

Niecodzienny pomysł na aktywny weekend w Sopocie odkryliśmy całkiem przypadkiem. Zatęskniliśmy za górami, zapachem lasu i licznymi podejściami, dlatego trasa, którą znaleźliśmy w pobliskim Sopocie, wydała nam się idealna na niedzielny wypoczynek. Chcieliśmy dużo powędrować, spędzić dzień poza domem i z dala od tłumów, aby w końcu uwolnić się od maseczki zasłaniającej pół twarzy i utrudniającej skuteczne i zdrowe oddychanie. Sopockie Szlaki Spacerowe okazały się strzałem w dziesiątkę. Mało tego, poczuliśmy się na chwilę jak w górach!

Sopockie Szlaki Spacerowe

Sopockie Szlaki Spacerowe pojawiły się w Sopocie w latach sześćdziesiątych XX wieku w czasach rozwoju kurortu Jana Jerzego Haffnera. Na leśnych ścieżkach sopockich lasów wytyczono pięć szlaków: biały – wiewiórki, czerwony – sarni, zielony – motyli, czarny – leśny, niebieski – morski. Kuracjuszom przyjeżdżającym do sopockiego kurortu, obok kąpieli, polecano również przejażdżki łodziami po Zatoce Gdańskiej i spacery w bukowych lasach otaczających Sopot od zachodu. Wtedy też na terenie miasta, a głównie w jego terenach leśnych wyznaczono kilka krótkich tras. Obecnie za sprawą sopockiego oddziału PTTK przywrócono pomysł sprzed lat i utworzono 6 tras z nazwami nawiązującymi do zwierząt. Nazwy szlaków różnią się od tych z lat sześćdziesiątych.

Do wyboru mieliśmy 6 szlaków, ale ze względu na olbrzymią ochotę na wspinaczkę i duży kilometraż wybraliśmy jedną z najdłuższych tras, czyli Szlak Lisów.

Przebieg Sopockich Szlaków Spacerowych jest bardzo zróżnicowany, dlatego warto wcześniej wybrać najbardziej odpowiadający nam wariant. [źródło mapy: http://pomorskieszlakipttk.pl/szlaki-piesze/sopockie-szlaki-spacerowe/]

Szlak MEW
kolor zielony, długość 5,6 km
Kamienny Potok (Aleja Niepodległości) – wąwóz potoku Swelinia – Park Północny – ul. Powstańców Warszawy – ul. Haffnera – grodzisko – ul. Wosia Budzysza – ul. Powstańców Warszawy – Plac Zdrojowy – ul. Parkowa – ul. Poniatowskiego – Al. Wojska Polskiego – Zdrój Świętego Wojciecha.

Szlak WIEWIÓREK
kolor biały, długość 5 km
Sanatorium Leśnik – Wielka Gwiazda – Stara Droga Kacka – Mała Gwiazda – Glinna Góra (Sępie Wzgórze) – rezerwat Starodrzew Zajęczego Wzgórza – Stadion Sopockiego Klubu Lekkoatletycznego (ul. Wybickiego).

Szlak SAREN
kolor niebieski, długość 4 km
Osiedle Mickiewicza (ul. Żeromskiego) – Mała Gwiazda – Dolina Świemirowska – ul. Reja – Aleja Niepodległości (pętla).

Szlak ZAJĘCY
kolor czerwony, długość 12,2 km
SKM Sopot Kamienny Potok – Brodwino (centrum handlowe) – Długa Dolina – Gręzowo – Droga Nadleśniczych – Stawowie – Aleja Niepodległości (pętla).

Szlak DZIKÓW
kolor czarny, długość 6,3 km
Przylesie (ul. 23 Marca) – Dolina Gołębiewska – Wielka Gwiazda – Długa Dolina – Dolina Kamiennego Potoku – Brodwino (centrum handlowe).

Szlak LISÓW
kolor brązowy, długość 12 km – czas przejścia ok 2 godziny.
Kamienny Potok SKM – ul. Małopolska – kościół pw. Zesłania Ducha Świętego – Brodwino – Rysie Wzgórze – ul. Okrężna – Wzniesienie Strzeleckie – Wzgórze Olimpijskie – Łysa Góra – Mała Gwiazda – Glinna Góra (Sępie Wzgórze) – Dąb Esperantystów – Stawowie (ul. Smolna) – Aleja Niepodległości (pętla).

Mapa hipsometryczna terenu pokazuje jak bardzo zróżnicowany jest zachodni teren miasta. Widoczne są również obszary rezerwatu Zajęcze Wzgórze i Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. [źródło: opracowanie własne na podstawie geoportal.gov.pl]
Mapa z najbardziej charakterystycznymi punktami w obrębie Szlaku Lisów. [źródło: opracowanie własne na podstawie geoportal.gov.pl]

Szlak Lisów – szlak punktów widokowych w Sopocie

Szlak Lisów łączy Sopot Kamienny Potok z Sopotem Wyścigi. Wędrówkę można zacząć o stacji SKM Sopot Kamienny Potok lub SKM Sopot Wyścigi. My zaczynaliśmy eksplorację szlaku o stacji Kamienny Potok, z której kierowaliśmy się strzałkami do dzielnicy Brodwino. Szlak oznaczony jest na brązowo. Dodatkowo szlak jest również dostępny i dobrze oznaczony w aplikacji Traseo. Wystarczy wpisać „Szlak Lisów”, a pojawi się trasa z zaznaczonymi najciekawszymi puntami.

Szlak Lisów oznaczony jest na brązowo. Pierwsze znaki można zobaczyć już na stacji kolejowej Sopot Kamienny Potok. Początkowy odcinek prowadzi przez dzielnicę Brodwino, aż na skraj lasu. Po lewej stronie przed wejściem do lasu mija się kościół.

Wędrówka tym szlakiem to spacer, podczas którego odwiedza się atrakcyjne punkty widokowe na kurort i Zatokę Gdańską. Jest ich kilka, a każdy z nich robi olbrzymie wrażenie. Szlak prowadzi przez piękny bukowy las, ale nie brakuje okazałych i starych sosen. Początkowy etap biegnie tuż przy dzielnicy Brodwino, później przez Rysie Wzgórze aż do Wzniesienia Strzeleckiego, gdzie trochę się zgubiliśmy. Wszystko przez chwilową nieostrożność.

Tuż za kościołem na Brodwinie ścieżka skręca w prawo do lasu. Szlak oznaczony jest na słupie, ale niestety uliczne akty wyrażania swojego artyzmu trochę go zasłaniają.
Szlak jest bardzo różnorodny i momentami może wydawać się męczący. Początek trasy, aż do punktu widokowego za Rysim Wzgórzem (punkt znajduje się na placu zabaw), może się wydać niektórym mało interesujący.

Za Rysim Wzgórzem znajduje się pierwszy punkt widokowy. Niegdyś, z placu zabaw widoczne były sopockie plaże i cała Zatoka Gdańska, dziś, część widoku zasłania budynek, który powstał kilka lat temu.

Kolejnym punktem widokowym jest Wzniesienie Strzeleckie, z którego rozpościera się widok na całe miasto. Z tego miejsca należy zejść schodami nad Staw Morskie Oko, gdzie można nabrać sił na dalszą wędrówkę w popularnym „Harnasiu”. Nam nie było dane z niego skorzystać. Epidemia skutecznie pokrzyżowała plany.

Staw Morskie Oko – obserwowaliśmy tutaj kaczki i czaple.

Łysa Góra – sopocki stok narciarski

Kolejne podejście to wspinaczka na Wzgórze Olimpijskie, na którym znajduje się pomnik żołnierzy Armii Czerwonej, poległych w trakcie działań wojennych w 1945 roku. Kawałek dalej skręcamy w lewo i schodzimy ku Łysej Polanie, gdzie szlak biegnie prawą stroną stoku narciarskiego, aż na szczyt Łysej Góry.

Łysa Polana – to właśnie tutaj znajduje się stacja wyciągu narciarskiego na Łysą Górę.

Spacerując szlakiem, po drodze mijamy Łysą Górę, czyli sopocki wyciąg narciarski. Stok ma 289 metrów długości, a różnica wysokości wynosi zaledwie 39 metrów. Wspinamy się na sam czubek góry i podziwiamy widoki na Sopot i Zatokę Gdańską.

Zimą stok jest sztucznie naśnieżany i jest rajem dla miłośników zimowych sportów. To jedyny w kraju stok narciarski, na którym jeżdżąc na nartach możemy podziwiać morze!

Wędrując dalej, wchodzimy na ścieżkę za Łysą Górą i idziemy w kierunku skrzyżowania szlaków – Małej Gwiazdy. Od tego momentu ścieżka prowadzi duktem nazywanym „Ścieżką Zakochanych”, aż do kolejnego punktu widokowego na Glinnej Górze. Stąd widać Owczą Dolinę i położony w niej stadion lekkoatletyczny. Blisko punktu znajduje się wiata wypoczynkowa, pod którą można spokojnie odpocząć i nabrać sił na ostatni fragment wędrówki.

Ostatni fragment pokonujemy już mocno zmęczeni. Przechodzimy przez małą część rezerwatu przyrody Zajęcze Wzgórze, schodzimy ku Dolinie Świemirowskiej i docieramy do autobusowej pętli Reja, gdzie kończy się szlak. Stąd odjeżdża autobus do Gdyni linii „S”, a kawałek dalej znajduje się stacja SKM Sopot Wyścigi.

Jak dojechać?

Jeżeli chcesz przejść całą trasę w podobny sposób jak my, to wędrówkę należy rozpocząć od:

SKM (pociągiem): stacji SKM Sopot Kamienny Sopot. Jeśli planujesz przejść szlak w przeciwnym kierunku, to należy dojechać do stacji SKM Sopot Wyścigi.
Autobusem: Z Gdyni najszybciej linią autobusową „S”, z Gdańska linią 122 do przystanku Sopot Kamienny Potok.

Szlak Lisów – Sopockie Szlaki Spacerowe – czy warto?

Spacerując Szlakiem Lisów miałam wrażenie, że na chwilę przeniosłam się w góry. Bardzo mi tego brakowało. Nie ukrywam, że szlak jest bardzo przyjemny na sobotni czy niedzielny wypad, ale są fragmenty, które doprowadziły u mnie do lekkiej zadyszki. Najlepszy dla nas fragment szlaku to Łysa Góra i Łysa Polana. Byliśmy zachwyceni widokiem, olbrzymią przestrzenią i niesamowitym położeniem tego punktu widokowego. Oceniamy to miejsce na piątkę z plusem.

Pozostałe fragmenty szlaku oceniamy różnie. Sam początek jest dość łatwy i przyjemny, ale nie ma w nim nic specjalnego. Jest to zwyczajny szlak przez las, który momentami biegnie wzdłuż sopockich osiedli. Pozostałe 2/3 Szlaku Lisów są o wiele ciekawsze i bardziej zróżnicowane krajobrazowo. Następnym razem wybierzemy się w tę samą trasę, ale wędrówkę rozpoczniemy na stacji SKM Sopot Wyścigi.

Do kolekcji wszystkich Sopockich Szlaków Spacerowych brakuje nam 5 szlaków, ale postaramy się stopniowo uzupełniać wpis o opisy i wskazówki do kolejnych fragmentów.

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!