Nasza Planeta Netflix
Nowy post

Nasza Planeta – to Ty masz wpływ na nasz świat

Serial Our Planet (Nasza Planeta, Netflix)

Nasza Planeta to nie kolejny serial dokumentalny o przyrodzie. To nie zlepek ciekawostek i faktów przyrodniczych. To arcydzieło o zmieniających się ekosystemach z silnym głosem w debacie o zmianach klimatu i jego wpływie na świat.

Nasza Planeta nie jest w żadnym wypadku kopią Błękitnej Planety, serii z BBC, chociaż do nakręcenia nowego hitu zatrudniono tę samą ekipę realizacyjną i tego samego narratora, sir Davida Attenborough. Sir David jest popularyzatorem wiedzy przyrodniczej na świecie, więc wybór takiego narratora nie dziwi nas wcale. Jest także biologiem i podróżnikiem, ukończył zoologię na Uniwersytecie Cambridge. Jego działalność naukowa została doceniona przez królową Elżbietę II, za co otrzymał tytuł szlachecki. Jak pewnie wielu się domyśla – jest agnostykiem. Za przyczynę obecnego stanu środowiska naturalnego uważa lekceważenie przyrody mające swoje korzenie już w Księdze Rodzaju.

Postać niesamowita, przede wszystkim ze względu na popularyzowanie wiedzy przyrodniczej. Pamiętam, że jako dzieciak miałam kilka płyt z filmami, gdzie sir David opowiadał i tłumaczył jak funkcjonują niektóre z ekosystemów. Już wtedy byłam zachwycona, chociaż nie sądziłam, że miłość do przyrody zaprowadzi mnie aż tak daleko – na studia przyrodnicze.

Nasza Planeta – porusza sumienie i skłania do refleksji

Seria Nasza Planeta, którą możecie aktualnie oglądać na Netflixie jest dużym wstrząsem dla ludzkości. To wyrzut sumienia w naszym kierunku, pokazanie delikatnie funkcjonujących ekosystemów, które znikną jeśli nie zmienimy swoich działań. Nasze nieświadome działania, często kreowane przez dużych graczy na światowych rynkach doprowadzają każdego dnia do wymierania gatunków.

źródło: Netflix

Fragment jednego z odcinków, który zamieszczam poniżej doprowadził mnie do płaczu. Nie jestem jedyną osobą, która przeraziła się widokiem ginących morsów, wielu z Was w wiadomościach na Instagramie pisało, że również nie mogliście powstrzymać łez. Cieszy mnie, że jeszcze pozostała w nas odrobina współczucia i empatii do przyrody, bo to coraz rzadziej spotykana cecha…

Kolorowe i wzruszające kadry, do tego muzyka, która potrafi doprowadzić do łez i nasz piękny, różnorodny świat. Przecież nie chcemy go stracić, prawda?

Nasza Planeta – piękne kadry, niezwykłe ujęcia, kruchy świat przyrody

Twórcy serii Nasza Planeta pokazują kruchość ekosystemów, powoli rozpadającego się na naszych oczach świata. Ten świat jeśli nie zaczniemy działać po prostu się rozpadnie. Będzie wspomnieniem, a my prawdopodobnie będziemy ostatnimi dokumentalistami tego co nas otacza. W kolejnych odcinkach nie brakuje porażających statystyk, o zmniejszającej się pokrywie lodowej, kurczących się lasach deszczowych, wymierających gatunkach.

Serię podzielono na 8 odcinków, pierwszy z nich jest odcinkiem pilotażowym, każdy następny opowiada o innym ekosystemie. Pierwszy odcinek jest streszczeniem tego, co zobaczymy w kolejnych, zachęca widzów do kontynuacji. Zapewniam Was, że o wielu ciekawostkach przyrodniczych nawet nie mieliście pojęcia. Na stronie Our Planet możecie zobaczyć również fragmenty za kulisami, czyli jak kręcono całą serię.

źródło: Netflix

Z otwartymi ustami oglądaliśmy taniec cudowronków (rajskich ptaków), gdzie ptak o nazwie czarownik czarował tańcem swoją partnerkę. Nie brakowało łez wzruszenia, kiedy amfitryty lamparcie polowały na pingwiny, czy też wtedy, gdy młody małpożer pozostawał sam w gnieździe, bez opieki rodziców. Były nawet fragmenty gdy odwracałam wzrok – smutne, przygnębiające, wywołujące poczucie winy. Olbrzymi walor edukacyjny jest nie do przecenienia. Twórcy na każdym kroku starają się pokazać, że ekosystemy i występujące w nich gatunki są silnie ze sobą powiązane. Całość tworzy jedność, nierozerwalną i współistniejącą. Planeta Ziemia to zbiór naczyń połączonych i tylko od nas zależy, czy nadal będzie istnieć.

Obrazki to jednak nie wszystko. Klimat serii musi współgrać z muzyką, której twórcą jest Steven Price. Jeżeli zwracacie uwagę na takie szczegóły, to przyznacie mi, że Nasza Planeta jest arcydziełem. Gościnnie wystąpiła Ellie Goulding.

Nasza Planeta – apel, który uświadamia, że to ostatni dzwonek

Seria, to apel do nas wszystkich. Tak, do nas, bo to my mamy wielką moc i możemy zmieniać świat. W każdym odcinku pokazuje się miejsca, które zostały otoczone przez ludzi szczególną opieką, dzięki czemu rozkwitają na nowo. To przykłady pozytywne, dające nadzieję na poprawę aktualnej sytuacji.

Dlaczego polecam ten dokument? Bo takich scen nie zobaczycie w żadnym innym serialu. Żadna inna produkcja do tej pory nie stworzyła tak ciekawej i barwnej serii. W mojej pamięci pozostanie taniec sześciopora czarnego, który jest komiczny i doprowadza do łez, niedźwiadka polarnego chowającego się w trakcie polowania za swoją matką, czy młodej foki uciekającej przed drapieżnikiem. Niezwykłe i fascynujące zachowania zwierząt będą tematem do rodzinnych rozmów – gwarantuję Wam! Pozazdrościcie także realizatorom ich pracy 🙂

Serię Nasza Planeta możecie zobaczyć w serwisie Netflix.

źródło: Netflix
źródło: Netflix

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!