Azja,  Kirgistan,  Nowy post

Kanion Skazka – Bajkowy Kanion – Fairy Tale Canyon – Region Południowy Issyk Kul

Wracając z regionu Naryn gdzie spędziliśmy cudowne chwile nad jeziorem Song Kul, zahaczyliśmy o małą miejscowość Tosor, w której postanowiliśmy odpocząć w iście kirgiskim stylu. Miało być po kirgisku w jurtach oraz bardzo luzacko trekkingowo. Mała wyprawa do pobliskiego kanionu wypełniła nam leniwy dzień nad jeziorem Issyk Kul.


Tosor

Tosor wybrałam ze względu na rekomendację mojej koleżanki z Biszkeku, która pracuje w kirgiskiej agencji turystycznej i zajmuje się agroturystyką (tak! W Kirgistanie funkcjonuje coś takiego jak agroturystyka) i szczerze z serca rekomendowała mi ten ośrodek. Chcąc odpocząć od koni i górskich klimatów nad Song Kul (o organizacji wyprawy nad jezioro Song Kul możecie przeczytać we wcześniejszym poście) wybraliśmy Tonya Jurth Camp, który jest położony w bardzo małej i cichej miejscowości, a do tego ma jeden istotny plus – jest nad samym brzegiem jeziora. Nie będę pisać o innych ochach i achach bo jest ich naprawdę wiele (np. pyszne jedzenie, świetny design budynków ogólnodostępnych, czystość na najwyższym poziomie, świetne zaplecze sanitarne), najważniejsze określenie jakiego powinnam użyć to ośrodek o klasie europejskiej. Tanio nie jest, ale cena za nocleg ze śniadaniem i kolacją to koszt 1000 somów od osoby.

Aktualnie w Tosorze funkcjonuje kilka miejsc noclegowych, wystarczy popytać miejscowych, a wskażą odpowiednie lokalizacje. Pamiętajcie – to Kirgistan, o nocleg trzeba się nie raz zapytać, ale biorąc pod uwagę szybki rozwój tego kraju już za rok miejsc noclegowych będzie o wiele więcej, a tabliczek „hostel” będzie bez liku.

Kanion Skazka

Jak dostać się do kanionu?

Z Tosoru do kanionu Skazka jest kilka kilometrów (ok 4 km). Jednak trasa jest na tyle długa, że leniwym polecam pojechać tam samochodem, autostopem lub zatrzymaną po drodze marszrutką. Nam udało się złapać stopa w obie strony. Od wejścia do głównej i najbardziej atrakcyjnej części kanionu jest kilka minut piechotą.

Zwiedzanie Kanionu

Wstęp do kanionu kosztuje 50 somów/os. Panuje ogólna dowolność, można wejść praktycznie wszędzie, a ogranicza tylko wyobraźnia. Plecaki i ciężki bagaż można pozostawić u strażników przy wejściu, nie warto pchać się z ciężkim plecakiem w ostre skały, strome podejścia bo czasem bywa naprawdę niebezpiecznie.

Nazwa kanionu – Kanion Skazka – to w tłumaczeniu na język polski Kanion Bajka. Różnorodne formy jakie przybrały tutejsze, rude skały mają kształty bajkowych postaci. Eoliczne formy (skały kształtował wiatr) są o tyle ciekawe, że w różnych miejscach widać kolorowe przebarwienia i inne rodzaje skał. Miejscami potrafią się mienić kolorami tęczy. Czerwony piaskowiec przybiera kształty zamków, postaci zwierząt, wiedźm i magicznych stworów. Nazwa jak najbardziej pasuje do tego miejsca.

Kanion wzbudza zachwyt. Godzinna wędrówka po wzniesieniach, ostrych skałach i pionowych ścianach kanionu jest wyzwaniem nawet dla najbardziej wprawionych w bojach „góromaniaków”.

Skazka jest typowym przykładem na ponowne odkrycie naturalnych bogactw Kirgistanu. Od momentu rozwoju turystyki, braku innych możliwości zarobkowych Kirgistan skupia się na tym co ma najpiękniejsze – czyli na przyrodnie, na bogactwach naturalnych. Kanion jest odwiedzany dopiero od kilku lat. Na wcześniejszych mapa Skazka nie był oznaczany, a turyści nie wiedzieli zbyt wiele o tym miejscu.

Planując odwiedzić kanion należy pamiętać o dobrym, stabilnym obuwiu, kremie z filtrem, okularach przeciwsłonecznych, czapce lub chustce na głowę oraz o wodzie! Pamiętaj, że zwiedzanie kanionu i czas jaki tam spędzisz zależy od Ciebie. Z reguły spacer zajmuje od 1 do 2 godzin.

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!