Podręcznik Globtrotera

Instagram – podróżuj po miejscach nieznanych!

Od jak dawna korzystacie z Instagrama? A może wcale nie korzystacie? Jak zatem znaleźć cudowne miejsce na weekendowy wypad za miasto, małą kafejkę w wąskiej uliczce starego miasta czy knajpę z wegańskim jedzeniem? Właśnie za pomocą Instagrama! Nigdy nie doceniałam tej aplikacji aż do momentu, kiedy zdecydowałam, że muszę poszukać fajnej knajpki w Chanii na Krecie. Z pomocą przyszedł nie tripadvisor a Instagram. Bo gdzie znajdę więcej informacji o danym miejscu i jedzeniu jak nie w aplikacji, w której ludzie udostępniają setki zdjęć m. in. posiłków? 

Jak to możliwe? Duża społeczność Instagrama jest sporym plusem, dzięki temu, że każdego dnia miliony zdjęć publikują użytkownicy to my podróżnicy możemy znaleźć świetne miejsca, o których nie piszą przewodniki. Lubię wyszukiwać mieszkańców konkretnych miejsc do których podróżuję – to oni są dla mnie źródłem inspiracji. Bardzo pomocne są oficjalne konta miast, regionów, krajów w tym agencji turystycznych lub strony rządowe – to one promują swój kraj i atrakcje turystyczne, jakie można zwiedzić. 
 

Konta oficjalne 

Konta oficjalne promują się na różne sposoby, m. in. śledzą użytkowników, lajkują ich zdjęcia oraz repostują. Jedno z kont promujących Lofoty śledzi użytkowników Instagrama, którzy używają hasztagów związanych z ich regionem aby udostępniać ich zdjęcia czym zachęcają innych użytkowników do korzystania z ich hasztagów. 
 

Igers[…]

Słyszeliście o kontach IGERS? Są to konta poświęcone konkretnym miastom, regionom np. IgersGdańsk, IgersWrocław, IgersWarsaw, IgersSilesia czy IgersPorto. Wystarczy w wyszukiwarce Instagrama wpisać Igers, a propozycje same się pojawią. Zobaczcie jakie to pomocne w wyszukiwaniu fajnych miejscówek w konkretnym mieście, do którego akurat podróżujecie!
 
Wpisując nazwę regionu lub miejscowość również znajdziecie wiele propozycji!
 
Autorzy na kontach oficjalnych lub igerskich są zazwyczaj podpisani – to moje kolejne źródło inspiracji, dzięki nim trafiłam na fantastyczne miejsca, a nowe konta czasem obserwuję. Tak tworzę dla siebie bazę ciekawych kont z miejscami wartymi uwagi, sporo zdjęć nowych miejsc zapisuję gdyż wcześniej nie miałam o nich pojęcia!
 

Places

Zakładka places pozwala nam przeglądać zdjęcia zrobione w konkretnej lokalizacji. Dzięki temu możesz przeglądać fotki z okolicy (near current location) oraz konkretnych miast, zabytków a nawet obiektów. To przydaje się w momencie kiedy nie wiecie czy warto iść zobaczyć daną atrakcję. W takiej sytuacji odpalam Instagrama i przeglądam zdjęcia z tego miejsca. To pozwala mi zdecydować czy miejsce jest warte mojej uwagi. 
 

 

 Kafejki, bary, restauracje

Instagram to inspiracja do wyszukania super restauracji i kafejek. Często korzystam z tego w Warszawie, sprawdzam co podają restauracje i bary w okolicy. Wtedy wiem, co restauracje mają w menu i co może przypaść mi do gustu. Warto obserwować oficjalne konta maniaków kulinarnych – ostatnio znalazłam topwarsawresto – aż ślinka cieknie! 
 
 

Geotagi 

Geotagi są umiejscowione przy publikowanym zdjęciu, zaraz pod nazwą konta. To pozwala zobaczyć zdjęcia innych użytkowników, którzy wybrali ten sam geota czyli zrobili zdjęcia w tym samym miejscu. Dzięki sprawdzaniu geotagów oceniam czy całe miejsce jest wyjątkowe i ładne. Czasem zdarza się, że tylko jedna fotka wyszła idealnie, a samo miejsce nie jest warte żadnej uwagi.
 
 
Zapisywanie swoich ulubionych zdjęć oraz zrzuty ekranu
Do tej pory zapisywałam wszystkie zdjęcia na komputerze po czym traciłam je przy najbliższym czyszczeniu dysku. Instagram wprowadził opcję zapisywania zdjęć do kolekcji co jest fantastycznym ułatwieniem dla takich osób jak ja (to ta mała czarna chorągiewka pod zdjęciem, po prawej stronie). Koniec z zapełnionymi folderami, milionem fotek bez opisu, o którym zawsze zapominałam. Teraz zapisuję swoje zdjęcia w konkretnych kolekcjach i przez to mogę je przeglądać do woli, kiedy chcę i co najważniejsze – są z opisem i geolokalizacją, której nie zgubię tak łatwo. Jak coś zwraca moją uwagę wyjątkowo to klikam w zrzut ekranu – mam wtedy zdjęcie na telefonie pod ręką i szybciej mogę je znaleźć nawet w momencie kiedy nie mam internetu. 
 
Czy od dzisiaj też będziecie korzystać z Instagrama przy planowaniu najbliższej podróży?

Jeśli ten artykuł cię zaciekawił to wpadnij na Przewodnik po Ameryce Południowej i Europie – znajdziesz tam nie tylko nasze wpisy ale i mnóstwo pomysłów na spędzenie ciekawych wakacji! 
zielonamapa

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!