Hiszpania,  Podróże

Hiszpania: Malaga – szybki przewodnik

Malaga – perła na wybrzeżu Costa del Sol, słonecznym i przepięknym wybrzeżu bo przecież nie ma drugiego takie miejsca jak andaluzyjskie plaże. Prowincja w której znajduje się Malaga jest bogata kulturalnie i historycznie. Miasto jako stolica często znajdowała się w cieniu majestatycznej Grenady, Kordoby i Sewilli.


Nazywana ‚mile of art’, miastem o charakterze kulturalnym. Malaga to miasto dla ludzi z dużym poczuciem smaku. Stare kamienice, gotyckie budowle i idealna kompozycja sprawiają, że wszystko do siebie pasuje. Punktem centralnym jest stara gotycka katedra. Wokół niej rozbudowują się maleńkie, wąskie uliczki z tradycyjnymi i nowoczesnymi barami. Nowoczesność przeplata się ze starymi wpływami różnych kultur.
Zwróć swój wzrok na stare budynki z nowoczesnymi loftami, apartamenty z widokiem na morze, starą Gibralfaro z XI wieku, wąskie uliczki i wyraziste smaki kuchni andaluzyjskiej, a na pewno zakochasz się w Maladze.

Kiedy pojechać?

 

Najlepszy okres na zwiedzanie Malagi to przełom maja i czerwca oraz wrzesień i październik. Temperatury wahają się od 19-27°C. Latem jest tam bardzo upalnie, temperatury przekraczają 40°C. Lipiec i sierpień to idealny czas dla plażowiczów. Pozostałe miesiące są chłodniejsze ale nie zimne! Temperatura waha się w granicach 10-20°C.

Co jeść?

 

Charakterystyczne położenie Malagi i wpływy różnych kultur spowodowały, że przeplata się tu kilka smaków różnych kuchni. Króluje kuchnia andaluzyjska, hiszpańska, w której widać arabskie, marokańskie wpływy. Najbardziej popularne są tapas – małe przystawki podawane na ciepło i zimno. Koniecznie musisz je spróbować. Przyrządzane są z warzyw, szynek, mięs i owoców morza. Produkty są regionalne.

Co pić?

 

Andaluzja to wino i kawa. Każdy bar serwuje kilka rodzajów lokalnego wina, przepyszną kawę i … szklaneczkę zimnego, złocistego napoju bogów jakim jest piwo – cerveza. W Maladze jest kilka miejsc, które specjalizują się w wieczornym serwowaniu wina w małych szklaneczkach, cenę kelner zapisuje na drewnianym blacie.

Gdzie się zatrzymać?

 

Malaga oferuje wiele ciekawych miejsc noclegowych. Najlepsze położenie to centrum miasta, w jednej z małych uliczek. Świetne miejsce do zatrzymania się to zbocze gdzie znajduje się Gibralfaro – La Merced, Lagunillas, La Goleta. Wszystkie te miejsca znajdują się blisko centrum i najważniejszych zabytków. Tanie noclegi znajdziesz na Airbnb. Bardziej wymagającym polecamy Las Palmeras, El Limonar, Miramar, Monte Sancha.

Plaże

 

Costa del Sol – słoneczne wybrzeże, gdzie największą atrakcją są plaże i ich złocisty piasek. Plaże są bardzo długie i szerokie, w sezonie przyciągają wielu turystów. Kilka z nich (El candado, Las Acacias, Baños del Carmen, La Malagueta, San Andrés, Misericordia, Guadalhorce i Guadalmar) cieszą się największą popularnością. Najładniejsza i poddana wielu pracom renowacyjnym jest Malagueta położona blisko historycznego centrum. Poza sezonem można spokojnie rozłożyć ręcznik i cieszyć się pięknem otaczającej przyrody.

Historyczne centrum

 

Zwiedzanie można zacząć od kilku miejsc. Ja polecam na początek spacer po historycznym centrum – zakochaj się w Maladze i nabierz pozytywnej energii! Kamieniczki i wąskie ulice wprawiają w romantyczny nastrój.

Katedra  de La Encarnación

 

Jeden z najważniejszych zabytków sakralnych w regionie. Powstała na miejscu dawnego meczetu. Jest częścią zespołu architektonicznego, w którego skład wschodzi Alcazaba i zamek Gibralfaro. Jej wnętrze zachwyca turystów i podróżników z całego świata.

Zamek Gibralfaro

 

Najwyżej położone miejsce w Maladze. Znajduje się tam punkt widokowy na całe miasto. Jedno jest pewne – będąc tam zostawicie cząstkę swojego serca… Już zawsze będziecie chcieli tam wracać. W niedzielę po południu wstęp do Gibralfaro jest bezpłatny.

Parque de la Alameda

 

Schodząc spacerkiem z Gibralfaro można natrafić na park zlokalizowany w centrum miasta.  Zobaczycie w nim wiele gatunków egzotycznej flory.

El Palmeral de las Sorpresas

 

Nazwa oznacza nic innego jak Palmiarnię Niespodzianek. Idealne miejsce na wieczorny, romantyczny spacer wzdłuż wybrzeża. Można tutaj odpocząć i odetchnąć popijając zimne Mohito …. Mrrr Polecam!

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!