Hiszpania,  Podróże

Alhambra krok po kroku – Grenada i jej mauretańskie cacko

Bill Clinton powiedział, że zachód słońca nad fortyfikacją Alhambra jest najpiękniejszym zachodem na świecie … Nic bardziej mylnego. Podróż zaczynałyśmy od gorącej Malagi, później pojechałyśmy do Grenady gdzie zimne powietrze z gór szybko przypomniało nam, że to już listopad. Jednak pogoda nie dawała za wygraną i słońce towarzyszyło nam każdego dnia.


Spacer po mieście warto zacząć od wąskich uliczek w centrum, gdzie kryje się wiele kafejek i sklepików z pamiątkami oraz gdzie kultura europejską łączy się z tą arabską. Egzotyczne połączenie sprawia, że nie można oderwać wzroku od misternie zdobionych fasad.

Katedra Santa María de la Encarnación i Kaplica Capilla Real

Katedra gotycko-renesansowa pochodzi z XVI–XVIII w. Wnętrze jest pięcionawowe i bogato zdobione. Można tam znaleźć liczne dzieła sztuki m.in.  Hansa Memlinga, Rogiera van der Weydena oraz Sandro Botticellego. W zakrystii znajduje się muzeum z kielichami i krzyżami procesyjnymi, korona i berło królowej Izabeli, miecz Ferdynanda oraz flagi wykorzystywane podczas podboju emiratu Granady. Do katedry bezpośrednio przylega kaplica królewska z grobami Królów Katolickich oraz ich córki Joanny Szalonej i męża Filipa I Pięknego z dynastii Habsburgów.

Alhambra

Alhambra to olbrzymi zespół pałacowy zbudowany w XIII przez Nasrydów, w późniejszych wiekach kompleks był rozbudowywany. Nazwa pochodzi od al hamra czyli dosłownie tłumacząc „czerwona”. Przez długi czas służyła jako główna kwatera wojskowa i administracyjna oraz pełniła rolę rezydencji królewskiej, była twierdzą mauretańskich kalifów. Alhambra uznawana jest za perełkę arabskiej architektury. W środku jest niezwykle dekorowana i ozdabiana ornamentami, barwnymi stiukami i płytkami azulejos. Zwiedzanie najlepiej zacząć od Pałacu Nasrydów.

Pojechanie do Grenady i zobaczenie tak niesamowitej budowli, zwiewnej i lekkiej a jednocześnie masywnej i olbrzymiej jest prawdziwym przeżyciem. Będąc tam po raz pierwszy zakochacie się w jej architekturze i ogrodach, będąc tam po raz drugi – pokochacie i zapragniecie wracać jak najczęściej.

Alhambra ma w sobie pierwiastek magiczny. Była ostatnim punktem oparcia Arabów w Hiszpanii, pełniła funkcję więzienia po zdobyciu jej w 1492 roku, a cała budowla opiera się na zależnościach matematycznych, w których podstawą jest kwadrat. Jest bez wątpienia wyjątkowym zabytkiem, o którym wielokrotnie pisali pisarze, śpiewali śpiewacy, mówili wieszcze. Alhambrę wielokrotnie trawiły płonienie, jednak przetrwała i ma się całkiem dobrze. Jest przepiękna i warta każdych pieniędzy. Nie ma drugiego takiego miejsca na świecie.

Usadowienie budowli na szczycie górującym nad Grenadą sprawia wrażenie monstrualności budowli. Z zewnątrz jest surową bryłą kontrastującą z zielonym otoczeniem. W tle rozciągają się ośnieżone wierzchołki Sierra Nevada, znad których napływa na Alhambrę chłodne powietrze. Zabytek wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO już od 1984 cieszy się coraz większą popularnością i jest najchętniej zwiedzanym kompleksem zabytkowym na terenie Hiszpanii. Misterne zdobienia usytuowały zamek na szczycie najpiękniejszych pałaców arabskich.

Co wyróżnia Alhambrę na tle innych pałaców? Liczne i różnorodne formy architektoniczne skupione w jednym miejscu. W Alhambrze nie brakuje sal, komnat audiencyjnych, dziedzińców z krużgankami, królewskich komnat, przepięknych ogrodów, basenów z przyległymi, małymi pałacykami oraz fontann. Po zdobyciu Alhambry w 1492 roku i wkroczeniu na ostatni bastion muzułmańskiej Europy przez chrześcijan nikt nie miał odwagi zniszczyć i zdewastować pięknej budowli jaką była Alhambra.

Ten średniowieczny zabytek dał wiele inspiracji średniowiecznym architektom Europy, którzy pogrążeni byli w ciemnych wiekach ciężkich i grubych murów budowli. Lekkość Alhambry była czymś nowym i niespotykanym, a to za sprawą geometrii, którą posługiwali się arabscy architekci.

Palacio Nazaries

Zwiedzanie Alhambry warto wcześniej zaplanować. Ważne jest to, o której wejdziemy do Pałacu Nasrydów – godzina napisana jest na bilecie i należy jej bezwzględnie przestrzegać. Pałac to istne cacko. Ciężko cokolwiek opisać kiedy ilość zdobień i ornamentów jest tak duża.
Zwiedzanie zaczyna się od sali zgromadzeń Mexuaru, następnie na Patio del Cuarto Dorado. Kolejne miejsce to Salon de los Embajadores czyli komnata przyjęć mahometańskich władców. Sufit jest w kształcie kopuły, zbudowany z ponad 8000 kawałków drzewa cedrowego.

Patio de los Arrayanes inaczej Dziedziniec Mirtów to przepiękne miejsce ze stawem rybnym w samym środku, gdzie wiele par młodych pozuje do sesji zdjęciowych. Następna w kolejności jest Sala de los Mozarabes, pomieszczenia które prowadzi do Patio de los Leones. Patio to Dziedziniec Lwów wybudowane w antycznym stylu. Na łbach 12 lwów z szarego marmuru spoczywa fontanna.
Bezpośrednio do dziedzińca przylegają trzy sale. Pierwsza z nich to Sala de las Dos Hermanes – Sala Dwóch Sióstr nazwa pochodzi od dwóch dużych marmurowych płyt z których jest zbudowana, w środku sali znajduję się przepiękna kopuła przypominająca połówkę pomarańczy lub plaster miodu.
Druga sala to Sala de Los Abencerrajes. Połączona jest kanałem wodnym z Salą Dwóch Sióstr. Trzecia z nich to Sala de los Reyes – Sala Królów.

Alcazaba

Usytuowanie Alcazaby na wzgórzu nazywanym przez Maurów Al Sabika miało miejsce w IX wieku. Mury zamku sprawiają wrażenie fortyfikacji nie do zdobycia. Czerwone skały są jak krwawi świadkowie licznych walk. W XII wieku Alcazaba jest oblegana przez walczących ze sobą Almorawidów i Almohadamów. Maurowie naciskani przez chrześcijańskie wojska wycofują się na południe do zdominowanej przez siebie od ponad pięciuset lat krainy Al-Andaluz. Budowa pałacu za czasów Muhammada I Ibn Yusufa nie było w celu obrony władcy wraz z przyległymi pałacami, a w celu stworzenia miasta już w mieście istniejącym.

Pałac Karola V

Generalife

Letnie ogrody położone powyżej części pałacowej nazywane Ogrodami Rajskich Rozkoszy. Jest jednym z najstarszych zachowanych ogrodów mauretańskich. Alhambra była oficjalną rezydencją, a Generalife pełniło funkcję pałacu letniego.
W Generalife znajduje się Patio de la Acequia, zamknięty orientalny ogród założony wzdłuż długiego basu z wieloma rzędami kwiatów, fontannami i kolumnadami. Uroczo wygląda w jesiennym zachodzącym słońcu.
Jardín de la Sultana – Ogród Sułtanki był miejscem spotkań Zorai, żony Abu I Hasana z jej kochankiem z rodu Abencerrajów, Hametem.

Ciekawostka

Budowa Alhambry była oparta na prostej zależności matematycznej. Podstawą wszystkich elementów był kwadrat oraz kolejno tworzone prostokąty o podstawie równej bokowi kwadratu i wysokości równej przekątnej poprzedniej figury.

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!