Anielska kuchnia,  Przepisy

Burger z serem camembert i żurawiną

Zafascynowanie burgerami ogarnęło cały glob. Każdy z nas zna w swojej okolicy dobrą”burgerownię” lub jest fanem zlotów food trucków, na których zawsze pojawi się dobry burger. Dlatego i my zafascynowaliśmy się ich prostotą i złożonym smakiem. Dobry burger poprawia nam nawet humor.


Składniki na 8 burgerów:

800g- 1kg wołowiny mielonej
rukola
żurawina (np z Rolnika)
serek camembert (duży)
cebula (może być czerwona)
Paczka szynki szwarcwaldzkiej (8 plastrów dużych)
Keczup, musztarda (sarepska), majonez
1 ząbek czosnku
8 bułek wiejskich (z Lidla lub Biedronki)
1-2 łyżki masła
Burger z serem camembert i żurawiną
Sos:
Po 3 łyżki keczupu, musztardy oraz majonezu wymieszać, dodać sprasowany ząbek czosnku i pozostawić aż sos przegryzie się. 
Przygotowanie burgerów:
1. Wyciągnij wołowinę z lodówki, aby nabrała temperatury pokojowej.

2. Przemyj rukolę, pokrój serek camembert w plastry, cebulę w półksiężyce, plastry szynki szwarcwaldzkiej na pół.

3. Ubij wołowinę jak do kotletów mielonych (nie jestem zwolenniczką przyprawiania wołowiny przed smażeniem, więc nic nie dodajemy).

4.  Rozgrzewamy patelnię, następnie dodajemy łyżkę masła. W międzyczasie uklepujemy kotlety, najpierw robimy kuleczkę, a następnie rozklepujemy do odpowiedniej formy burgera.

5. Mięso wrzucamy na średni ogień.

6. Rozgrzewamy olej na drugiej patelni gdzie podsmażamy szynkę szwarcwaldzką.

7. Gdy obrócimy burgery, przyduszamy je lekko łyżką bądź packą aby uciekła z nich zbędna woda. Każdego obróconego burgera dosalamy i dopieprzamy i kładziemy po 2 plasterki camemberta.

8. Gdy burgery i szynka będzie dochodziła, w tym czasie przekrój bułki na pół, górną połówkę posmaruj sosem i połóż tam rukolę.

9. Gdy mięso i szynka będzie gotowa, na dolna warstwę bułki połóż burgera z serem, następnie dodajemy żurawinę ze słoika, szynkę szwarcwaldzką i na końcu cebulę. Szybko zamykamy burgera i przystępujemy do jedzonka. SMACZNEGO!!!

Burger wołowy z serem camembert i żurawiną


Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!