Nowy post,  Włochy

Bergamo w stylu slow – zwiedzanie bez przymuszania

Nie jestem zwolenniczką układania ściśle wyznaczonych tras i poruszania się zgodnie ze wskazówkami przewodnika. Lubię luz i wcale nie przeszkadzają mi liczne postoje na kawę, wino, pizzę, ciastko czy kolejne wino 🙂 Lubię jeść i nie ukrywam, że ważniejsze są dla mnie wrażenia smakowe, luźny spacer i włoskie dolce far niente, niż „mus zwiedzania” z poczuciem niezadowolenia, że nie zobaczyło się wszystkiego. 

Spokojny spacer po Bergamo i wino w przepięknej restauracji zaspokaja mnie o wiele bardziej, niż 20 atrakcji, które można zobaczyć w tym mieście. Dolce far niente, czyli słodkie nieróbstwo w stylu slow w Bergamo…


Jak dostać się do Bergamo?

Bergamo jest pięknym, małym miasteczkiem zlokalizowanym w Lombardii na północy Włoch, które niesłusznie jest pomijane przez turystów. Duży Mediolan przyćmiewa go swoim blaskiem, a Bergamo jest przecież idealnym miejscem na krótki city break, czyli wypad weekendowy połączony ze zwiedzaniem. Destynacja ta jest nie tylko popularna ze względu na atrakcyjność miasta Bergamo czy położonego niedaleko Mediolanu, bo swoją dużą popularność zawdzięcza bardzo tanim lotom, praktycznie z większości polskich miast. Za niewielką sumę można pojechać do miasteczka, które może nie równa się z dużą Florencją i Sieną, ale ma swój nieprzeciętny urok, bo jest malutkie i warte uwagi chociażby na kilka godzin.

Przy sporej promocji, które zdarzają się bardzo często można zakupić bilety za 39 zł w jedną stronę. Takie loty proponuje low costowy przewoźnik Ryanair i Wizzair. Samoloty lądują na lotnisku Orio al Serio, oddalonym o kilka kilometrów od miasteczka Bergamo. Żeby dostać się do Mediolanu należy wsiąść w bus rejsowy za 5 euro (zatrzymuje się pod dworcem centralnym w Mediolanie). Bilety można zakupić internetowo na stronie Airport Bus Express.

Kiedy najlepiej pojechać do Bergamo?

Koniec maja a początek czerwca to bardzo dobry termin na zwiedzanie. Nie jest wtedy zbyt gorąco, a po mieście i kamiennych uliczkach można chodzić z przyjemnością. To także dobry moment ze względu na małą liczbę turystów. Jeśli wolisz spokojny spacer zamiast gonitwy wśród tłumów wybierz zwiedzanie miasta w środku tygodnia. W weekendy bywa tutaj bardzo tłoczno, szczególnie w niedziele kiedy w Citta Alta odbywa się targ staroci.

Bardzo dobrą porą na odwiedzenie Bergamo jest również jesień – nie ma nic piękniejszego od widoków na miasto z licznymi kolorowymi drzewami. Temperatury oscylują w granicach 15 stopni, jednak noce potrafią być bardzo chłodne. Mieszkania w Bergamo są zaopatrzone w ogrzewanie, więc nie musisz się martwić, że zmarzniesz.

Z lotniska do Citta Alta

Z lotniska do centrum Bergamo i starego miasta, czyli Citta Alta mamy możliwość pojechać autobusem nr 1 – linia ta łączy lotnisko z miasteczkiem i zatrzymuje się na dworcu głównym oraz pod kolejką na Citta Alta, jak i na samej górze starego miasta. Szczegółowy rozkład jazdy możecie znaleźć na stronie Azienda Transporti Bergamo.

Funicolare di Bergamo Alta

Funicolare di Bergamo Alta to krótka kolejka linowo-torowa prowadząca na górne miasto czyli Citta Alta. Można z niej korzystać wykupując bilet miejski. Kupując bilet na autobus z lotniska do centrum Bergamo śmiało możesz skorzystać z kolejki Funicolare, która zawiezie Cię na górne miasto. Funicolare powstała w 1887 roku i posiada dwa wagoniki panoramiczne, w których mieści się ok. 50 osób. Cieszy się olbrzymią popularnością w niedzielę, kiedy to całe rodziny czekają w kolejce aby wyjechać do Citta Alta. Potrafi być wtedy tłoczno i należy się liczyć z dłuższym czasem oczekiwania.

Citta Alta – spacerem po starym mieście

Sami często piszecie i pytacie „Co zwiedzić? Poza kościołami i muzeami, bo tego nie lubimy.”. Więc proponuję spacer 🙂 Wolny spacer i zaglądanie do zakamarków, które bywają o wiele bardziej urokliwe niż sztampowe, słynne zabytki. To nie znaczy, że masz ich unikać, jednak jeśli nie chcesz ich zwiedzać to po prostu tam nie zaglądaj. Idź tam gdzie cię nogi poniosą. I tak nigdy nie zwiedzisz wszystkiego. Mnie nogi zaniosły do kilku znanych oraz kilku mniej znanych miejsc. Poniżej lista tych co napotkałam na swojej drodze.

Cappella Colleoni

Capella Colleoni to kaplica i mauzoleum zlokalizowana przy Piazza Duomo, pochodzi z XVI wieku i przynależy do Bazyliki Santa Maria Maggiore. Kaplica w poniedziałki jest zamknięta! Jej przepiękna fasada zbudowana jest z kolorowego marmuru. Kaplicę bez wątpienia można nazwać klejnotem renesansu lombardzkiego. Niestety nie było mi dane wejść do środka… Może następnym razem? Do Bergamo bez wątpienia lubię wracać, chociażby na wino i pizzę 😉

Bazylika Santa Maria Maggiore

Bazylika do której wróciłam po raz drugi, bo zachwyciły mnie przepiękne zdobienia i malowidła. To typowy barok chociaż na zewnątrz bazylika posiada kształty architektoniczne lombardzkiego stylu romańskiego. W bazylice panuje przejmująca cisza, to dobry moment na wyciszenie się.

Nie twierdzę, że to miejsce jest dla wszystkich. Jeśli nie lubisz kościołów i architektury sakralnej to po prostu omiń je. Dla mnie jest ono miejscem odpoczynku i wyciszenia, ale także wielkiego podziwu dla kunsztu rzeźbiarzy, malarzy czy architektów.

Piazza Vecchia

To główny plac otoczony kawiarniami i restauracjami gdzie najczęściej przebywają turyści i miejscowi. To dobre miejsce na filiżankę espresso lub kieliszek wina. Miło jest popatrzeć na zabieganych ludzi kiedy samemu ma się mnóstwo czasu, bo nigdzie mu się nie spieszy. To takie relaksujące!

Piazza Vecchia to główny plac spotkań szczególnie wieczorami. Bywa mocno zatłoczony i z trudem można zrobić zdjęcie samej fontanny. W godzinach porannych i poza sezonem to miejsce jest zupełnie puste. Warto wtedy wyjść wcześniej z domu i pospacerować pustymi jeszcze uliczkami Bergamo. Niestety poza piekarniami i cukierniami sporo sklepików jest zamkniętych. Należy o tym pamiętać.

W tle Palazzo della Ragione i ukryta kaplica Capella Colleoni

Wysoka wieża wznosząca się nad placem to nic innego jak wieża miejska zbudowana w XI-XII wieku. Można z niej podziwiać piękny widok na całe piazza, bazylikę, kaplicę oraz bibliotekę Biblioteca Angelo Mai.

Targ staroci – niedziela w Citta Alta

W niedzielę pod arkadami na drodze do wzgórza San Viglio odbywa się targ staroci. To wspaniałe miejsce dla wszystkich miłośników starych gadżetów, porcelany, winyli, ubrań, figurek, biżuterii i różnej masy pierdółek.

Wąskie uliczki Bergamo

Lubię spacery po miastach w których czuję, że mury są przesiąknięte historią. Kocham kamiennie uliczki, wybrukowane kostką, czy marmurem jak w przypadku starych miast na wybrzeżu Dalmacji. Małe Bergamo wraz ze swoją starą zabudową przyciąga każdego roku setki turystów. Jest po prostu urokliwe w swojej minaturowości.

Wysokie kamieniczki i wąskie ulice do których tylko częściowo wpadają promienie słoneczne są atrakcją samą w sobie. Nie trzeba ich w żaden sposób reklamować.

Popularny obrazek we Włoszech to zaparkowane stare samochody Ape Piaggio. W Bergamo dowozi się nimi pieczywo do restauracji. Kierowca jedzie z otwartymi drzwiami z jedną nogą wyciągniętą na zewnątrz. Jest bez wątpienia wielką atrakcją dla turystów 🙂

Wzgórze San Viglio

Bergamo położone jest na wzgórzach dlatego wiele miejsc wymaga małej wspinaczki, nie są to duże odległości jednak należy pamiętać, że nie raz trzeba będzie iść pod górkę. Wzgórze San Viglio to doskonałe miejsce do obserwowania panoramy miasta z góry. Na wzgórze prowadzi kolejka, z której można skorzystać posiadając bilet dobowy lub zakupić za kilka euro bilet jednorazowy w automacie zaraz przy kolejce.

Twierdza Rocca di Bergamo

Aby dotrzeć do twierdzy należy wyjechać kolejką na wzgórze San Viglio, lub podejść kawałek z Citta Alta wąskimi uliczkami, jednak ta wspinaczka w gorące dni może być dla wielu męcząca. Droga rozpoczyna się przy Bramie Świętego Andrzeja, zaraz za bramą po prawej stronie znajduje się stacja kolejki Funicolare S. Viglio, która jest na kilku zdjęciach powyżej.

Wiosna w Bergamo – widok ze wzgórza San Viglio

San Viglio przypadło mi szczególnie do gustu, ze względu na jedną z restauracji, w której roztacza się przepiękny widok na zielone wzgórza zlokalizowane wokół Bergamo.

Restauracja San Viglio

Restauracja odkryta tej jesieni z przepięknym widokiem na okoliczne zielone wzgórza rozsiane wokół Bergamo. Restauracja San Viglio to dobre miejsce na obiad czy kolację. Wszystko doskonale uzupełnia kieliszek wina, które wcale nie należy do najtańszych, ale jest bez wątpienia warte spróbowania. Polecam także lody czekoladowe z bezowym dodatkiem 🙂

Widok na wzgórza z przeszklonej restauracji jest nie małą atrakcją na San Viglio. Jesienne kolory dodają uroku i potrafią rozkochać w Lombardi na dobre. Menu restauracji obfituje w wina i lombardzkie dania. To miejsce jest doskonałe nie tylko na romantyczną kolację.

Wieczorny spacer po Bergamo

Wieczory w starych miasteczkach są wyjątkowe. Tym bardziej w krajach na południu Europy, gdzie wszystkie restauracje aż tętnią życiem. W Bergamo zapełniają się około godziny 21:00, wcześniej są puste, a czasem nawet zamknięte.

Fontanna na Piazza Vecchia.
Kawiarnie i restauracje w Bergamo mają miniaturowe rozmiary.

Po wieczornym spacerze lądujemy w jednej z polecanych restauracji Il Sole. Przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom dobrego wina i prostej włoskiej kuchni.

Wieczorna kolacja w Albergo Ristorante Il Sole

Restauracja zlokalizowana na Piazza Vecchia, zaraz na rogu po przeciwnej stronie Bazyliki Santa Maria Maggiore. Restauracja posiada duży taras, który wieczorami wypełnia się przede wszystkim włoskimi rodzinami. Turystów widziałam tylko kilku…

W Albergo polecam deskę szynek i serów, marynowane warzywa oraz najzwyklejszą Margharitę. Do tego lokalne wino, które umila wieczorną kolację. Nie spodziewajcie się, że będzie pusto jak na zdjęciu poniżej – to moment, kiedy do restauracji dopiero zaczynają przychodzić goście.

Mają przepyszne jedzenie, typowo włoskie i co najlepsze można skosztować wielu potraw nie zamęczając się tylko pizzą. Zawsze z rodziną zamawiam kilka mniejszych rzeczy, np. 3 przekąski, które okazują się olbrzymie, do tego jedno-dwa dania główne do podziału. To idealny sposób na spróbowanie wielu różnych smaków. Dodatkowo, nie musisz się wtedy martwić, że nie zjesz dużego dania głównego i zostawisz coś na talerzu. Taki sposób zamawiania wypróbowaliśmy w wielu krajach i co najważniejsze, nasz sposób się sprawdza. Nigdy nic nie zostaje, dzięki czemu nie marnujemy żywności, a dodatkowo nie płacimy za posiłek więcej niż 35 euro/ 4 osoby.

Adres restauracji Albergo Ristorante Il Sole: Via dei Rivola, 2, 24129 Bergamo

Deska szynek i serów w Restauracji Albergo Il Sole.
Marynowane warzywa, wino i margharita – Albergo Ristorante Il Sole.

Noclegi w Bergamo

W Bergamo byłam dwukrotnie, za każdym razem spałam w innym miejscu i chyba najbardziej spodobał mi się Up Town B&B. Może dlatego, że ma wspaniały widok na miasto, a ja jestem dużą zwolenniczką miejsc z  ładnym widokiem.

Up Town Bed and Breakfast

Up Town Bed and Breakfast znajduje się przy wyjściu z kolejki na Citta Alta. Ma przepiękny widok na wąskie uliczki Bergamo, jest oceniany bardzo wysoko (na 5 gwiazdek ocena 4,8), a jego głównym atutem jest znakomita lokalizacja, czystość i wliczone do ceny noclegu śniadanie.

Poranny widok z okna sypialni w Up Town B&B.

Kuchnia i łazienka są współdzielone, a w apartamencie znajduje się kilka pokoi. To miejsce dość popularne wśród Polaków. Na portalu booking.com znajdziecie wiele pozytywnych opinii. Mnie spodobało się same wnętrze, bo łóżka, stoły i krzesła zrobione są z euro palet. Może nie jest to zbyt ekskluzywne, ale bez wątpienia designerskie.

Powrót na lotnisko Orio al Serio

Na lotnisko jedzie wcześniej wspomniany autobus nr 1 – to linia lotniskowa. Autobus zatrzymuje się w Citta Alta obok Bramy Świętego Andrzeja, pod kolejką na Citta Alta, oraz przy dworcu głównym, z którego możemy dojechać pociągiem m. in. do Mediolanu oraz Cinque Terre (link do wpisu o Cinque tutaj).

Lotnisko w Bergamo posiada dużą strefę Duty Free. Jeśli masz ze sobą tylko bagaż podręczny to na lotnisku istnieje ostatnia szansa aby zakupić pyszne limoncello, oliwę z oliwek, nugat, włoskie ciasteczka i sporo regionalnych produktów. Ceny potrafią być bardzo wysokie, jednak można znaleźć coś taniego dla siebie.

Czy polecam Bergamo? Pewnie, że tak 🙂 Nawet na dwudniowy wypad na kawę, wino i pizzę.

Witaj na Agrafka Geografka! Ta strona poświęcona jest idei wolnego podróżowania, pomysłom na nietuzinkowe wakacje oraz miejscom, których nie ma w przewodnikach. Trzy lata temu wyjeżdżając na wakacyjny, sześciotygodniowy wolontariat założyłam bloga. Wszystko miało być tylko po to, żeby informować rodzinę i znajomych jak mi idzie i że wciąż żyję 🙂 Podróży przybywało, a zaskoczeni znajomi namawiali żeby pisać. Od tego momentu powstało ponad 80 tekstów, przybyło ponad 800 fanów w mediach społecznościowych, a ja nadal znajduję chwilę na pisanie. Jeśli tutaj dotarłeś to na pewno znajdziesz coś dla siebie! Czym jest idea wolnego podróżowania? Dobry podróżnik nie ma ustalonych planów i nie zależy mu na dotarciu do celu.” Lao–Tsy, Tao te King Lenistwo i podróżowanie, na pozór dwie różne i odmienne rzeczy. Bo przecież człowiek leniwy z natur jest domatorem, jest człowiekiem nietrudzącym się, a jego podróżowanie to ucieczka w świat fantazji, świat książek bajek i baśni. Póki pozostajemy w domu – nic się nie dzieje. Wystarczy tylko wyjść, zamknąć drzwi mieszkania i już zaczynają się kłopoty. Angielskie słowo travel czyli podróż pochodzi od słowa oznaczającego narzędzie tortur. Mimo oczywistych niewygód i trudu podróży nadal podróżujemy. Nawet człowiek leniwy może zdecydować się na opuszczenie swojego domu. Przykłady? Robert Louis Stevenson. W wieku 26 lat napisał esej o próżnowaniu, a sam był przecież podróżnikiem. Napisał również prawdziwe arcydzieło wśród podróżniczych książek – Travels with a Donkey czyli Podróże z osiołkiem. Podsumowując, podróże i lenistwo są od zawsze ze sobą zaprzyjaźnione. Człowiek leniwy żywi jednak duży wstręt i niechęć do podróży organizowanych. Wakacje zorganizowane na słonecznej plaży jednego z hiszpańskich kurortów są odbierane z prawdziwym wstrętem. Jak pisał Dan Kieran w swojej książce o wolnym podróżowaniu jest „to tylko fantazja, na dodatek kosztowna: premia dla niewolników, nagroda pocieszenia dla ludzi uwięzionych w nudnych pracach i zawodach.” Idąc tym tokiem rozumowania, nie łatwo jest zaangażować się w projekt Ciekawe Życie bo o wiele prościej realizować Listę 100 rzeczy, które należy zrobić przed śmiercią – przejechać się ferrari, polecieć balonem, zobaczyć norweskie fiordy, pojechać do Las Vegas. Nudne życie przerywane mega atrakcjami. Dlatego ta strona to pewnego rodzaju filozofia podróżowania – podróż to nie cel, nie ucieczka ale droga do wewnętrznych zmian. Wolne podróżowanie to niejednokrotnie niewygodny pociąg zamiast samolotu, tani skuter zamiast auta. Prędkość podróżowania jest tutaj względna, a dobra zabawa to nie chwilowe oderwanie od codziennego życia, tylko proces i styl życia. Chcemy żyć ciekawie, ta strona nie pokazuje jak odhaczyć sto atrakcji w weekend! Ta strona pokazuje, jak można podróżować nie uzależniając się od przewodnika, podążać własnymi ścieżkami i obserwować to co nas otacza. Wszystko uzupełnione jest ciekawymi książkami – nie przewodnikami. Lenistwo z reguły jest słodkie, ale smakuje lepiej, kiedy jest zasłużone. Po trudnej podróży smakuje najlepiej Tak podróżujemy!